Policjant miał włożyć kobiecie telefon pod sukienkę, robić zdjęcia i nagrywać

34-letni policjant, który bez wiedzy kobiety miał wkładać telefon komórkowy pod jej sukienkę ma teraz poważne problemy. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Rzeszowscy policjanci zostali wezwani do hipermarketu przy ul. Rejtana, gdzie obcy mężczyzna miał nagabywać robiącą tam zakupy kobietę. Okazało się, że to… funkcjonariusz policji. – 34-latek wobec którego interweniowali funkcjonariusze, a który z relacji zawiadamiających nas osób miał próbować fotografować i filmować miejsca intymne kobiety, jest policjantem – potwierdza nadkom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

Do zdarzenia doszło wieczorem. Poszkodowana kobieta robiła zakupy razem z mężem. W pewnym momencie mężczyzna miał zauważyć, że ktoś wkłada telefon komórkowy pod sukienkę jego żony robiąc zdjęcia i nagrywając filmik. Zatrzymał go z pomocą ochroniarza hipermarketu i wezwał policję. Mężczyzna trafił na komendę i wtedy okazało się, że to… 34-letni funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie – dzielnicowy drugiego Komisariatu Policji – Osoby zawiadamiające zostały przesłuchane i wszczęte zostały czynności wyjaśniające w kierunku artykułu 140 Kodeksu wykroczeń, to jest nieobyczajnego wybryku – mówi nadkomisarz Szeląg. Artykuł ten mówi, że: „Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1 tys. 500 zł albo karze nagany”. – Wszystkie materiały, które zgromadziliśmy do tej pory zostały przesłane do prokuratury w celu powtórnej oceny prawno-karnej – mówi rzecznik rzeszowskiej policji dodając, że – Niezależnie od tego komendant polecić wszcząć wewnętrzne postępowanie w kierunku naruszenia zasad etyki zawodowej – kończy Szeląg.

ksz

22 Responses to "Policjant miał włożyć kobiecie telefon pod sukienkę, robić zdjęcia i nagrywać"

Leave a Reply

Your email address will not be published.