
Dwaj Afgańczycy (24 i 33 lata) zostali zatrzymani przez strażników granicznych w Pilznie. Mężczyźni przyjechali do Polski serbską ciężarówką wiozącą plastikowe kosze. Celem ich nielegalnej podróży była Europa Zachodnia. Każdy za tę w „wycieczkę” zapłacił 9 tys. euro.
Mężczyźni nagle wyłonili się podczas rozładunku towaru spośród całkiem legalnych plastikowych koszy, które do Pilzna przyjechały z Serbii. Właściciel firmy transportowej natychmiast zadzwonił po policję, na miejsce wezwano też strażników granicznych z Rzeszowa – Jasionki. 24 i 33- latek nie mieli przy sobie żadnych dokumentów. Chętnie opisali strażnikom granicznym trasę swej podróży. Z ojczyzny przez Iran i Turcję dostali się nielegalnie do Grecji, a potem do Serbii, gdzie z z pomocą przemytnika wsiedli do ciężarówki jadącej do Polski. Nie do nas jednak się wybierali, a dalej na zachód Europy, za co zapłacili przemytnikom po 9 tys. euro. – Imigranci przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy i dobrowolnie poddali się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Decyzją sądu zostali umieszczeni na 3 miesiące w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Lesznowoli. Straż Graniczna wszczęła postępowanie w celu zobowiązania cudzoziemców do powrotu – poinformował chor. sztab. Piotr Zakielarz z BiOSG. To już kolejni z ponad 80 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Ukrainy i Słowacji do Polski w celach migracyjnych. Zatrzymanych przez strażników z BiOSG od początku tego roku. Głównie byli to Afgańczycy i obywatele Turcji. Wszyscy wybierali się docelowo na zachód Europy.
emka


