
26-letnia Natalia W., mieszkanka pow. brzozowskiego, którą krośnieńska prokuratura podejrzewa o zabójstwo 13-miesięcznej córeczki Amelki nie będzie sądzona. Tak zadecydował Sąd Okręgowy w Krośnie. Dlaczego?
– Sąd na posiedzeniu niejawnym umorzył postępowanie w stosunku do Natalii W. podejrzanej o przestępstwo zabójstwa. Powodem umorzenia jest to, iż z opinii biegłych lekarzy psychiatrów wynika, że podejrzana w chwili czynu była niepoczytalna – potwierdził Super Nowościom sędzia Artur Lipiński, rzecznik Sądu Okręgowego w Krośnie.
O umorzenie postępowania zawnioskowała 29 czerwca krośnieńska prokuratura, która badała sprawę zabójstwa dziewczynki. Jak mówiła nam wówczas Iwona Czerwonka-Rogoś, Prokurator Rejonowa w Krośnie, śledczy zwrócili się również do sądu o umieszczenie kobiety w szpitalu psychiatrycznym. – Sąd, także po przesłuchaniu biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa zastosował wobec podejrzanej środek zabezpieczający i umieścił ją w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym – dodaje sędzia Lipiński.
O śmierci Amelki było głośno końcem maja 2018 r., kiedy to w jednym z mieszkań bloku przy ul. Czajkowskiego w Krośnie policjanci znaleźli jej zwłoki. Ciało dziewczynki leżało w łóżeczku, było w stanie znacznego rozkładu. Razem ze zwłokami Amelki, w mieszkaniu przebywała Natalia W. – jak twierdzi prokuratura – od kilkunastu dni. Funkcjonariusze dokonali tego makabrycznego odkrycia w związku z trwającymi od 2 tygodni poszukiwaniami kobiety i jej córeczki. Zawiadomienie w tej sprawie złożył były partner Natalii W., a ojciec dziecka. Mężczyzna po raz ostatni widział się z nimi 4 maja. Od tego czasu telefon 26-latki milczał. Ojciec dziecka wskazał wówczas policjantom kilka miejsc w których może przebywać Natalia W. W jednym z nich funkcjonariusze odnaleźli kobietę i nieżyjącą już od dłuższego czasu dziewczynkę.
W trakcie zatrzymania, kontakt z Natalią W. był utrudniony. Kobietę w związku z jej stanem zdrowia przewieziono od razu do szpitala psychiatrycznego w Jarosławiu. Dopiero po jakimś czasie udało się ją przesłuchać. Natalia W. usłyszała zarzut zabójstwa dziecka. Zdaniem prokuratury, kobieta w okresie od 4 do 14 maja 2018 r. w Krośnie działając w zamiarze bezpośrednim dokonała zabójstwa córki. Natalia W. została przesłuchana i nie przyznała się do zarzuconego jej czynu. Ze względu na delikatny charakter sprawy, śledczy nie informowali o zeznaniach kobiety. 26-latka trafiła na obserwację psychiatryczną po zakończeniu której biegli orzekli, że w chwili popełnienia zarzucanego jej czynu, nie była w stanie pokierować swoim postępowaniem ani rozeznać jego znaczenia. Biegli nie byli w stanie wypowiedzieć się jednoznacznie co do przyczyny śmierci Amelki. – Przeprowadzono liczne badania, powołano wielu biegłych, jednak nie byli oni w stanie jednoznacznie wypowiedzieć się co do mechanizmu śmierci dziecka – mówiła nam prokurator Czerwonka-Rogoś. Wiadomo jedynie, że dziecko nie zostało otrute, bo toksykologia nie wykazała żadnych śladów wskazujących na zatrucie lekami czy innymi substancjami.
Katarzyna Szczyrek



2 Responses to "Sąd zdecydował o losie podejrzanej o zabójstwo córeczki"