Radny Zapałowski wybacza donosicielom

Fot. Kamil Krukiewicz

Zaledwie kilka dni po tym, jak facebookowy profil Kukiz’15 Przemyśl ujawnił list działacza PiS do posła Marka Kuchcińskiego zawierający szczegółowy opis strategii zdyskredytowania prezydenta Wojciecha Bakuna i przejęcia władzy w mieście, na profilu Obywatelskiej Kontroli Władz Podkarpacia ukazał się dokument, który 24 sierpnia CBA skierowało do przemyskiej Prokuratury Rejonowej. Mowa w nim o tym, że ktoś zawiadomił Centralne Biuro Antykorupcyjne, jakoby Andrzej Zapałowski, radny klubu „Wspólnie dla Przemyśla” miał zataić w oświadczeniu majątkowym za zeszły rok dochody osiągnięte w związku ze służbą w Wojskach Ochrony Terytorialnych.
Radny przyznaje, że owszem, nie uwzględnił ich w swoim oświadczeniu, do którego złożył już korektę, ale: – To nie jest dochód, a świadczenie za gotowość bojową. Od tego nie odprowadza się podatku ani nie wpisuje do zeznań podatkowych itd. Dlatego zapomniałem, rok wcześnie wpisałem – wyjaśnił na Facebooku Zapałowski. Co prawda w liście „strategicznym” byłego już, jak się dowiadujemy, działacza PiS z Przemyśla Marka Kuchcińskiego mowa była o konieczności pozbawienia mandatów radnych dwóch innych miejskich rajców z KO, a nie Zapałowskiego, ale przecież ten dokument jest z grudnia zeszłego roku. A sytuacja w mieście jest dynamiczna, zaś Zapałowski ma odwagę mówić o pewnych powiązaniach pomiędzy radnymi nowej większości wprost. Zatem nic dziwnego, że trafił na celownik. Któż miałby ujawnić to, że ktoś doniósł nań do CBA, jeśli nie usłużna „szczujnia”, czyli profil OKWP, który powstał po to, by szkalować nowego prezydenta Przemyśla i wspierających go radnych. Było to w mało zawoalowany sposób napisane w dokumencie, do którego udało nam się dotrzeć już w kwietniu zeszłego roku, a który był dowodem na to, że za OKWP stoi pewien sprzyjający PiS przedsiębiorca z Przemyśla. Z listu byłego działacza do posła Kuchcińskiego dowiedzieć się można było szczegółów działalności tego „stowarzyszenia”, a także tego kto jest twórcą niepodpisywanych tekstów publikowanych przez profil. Te informacje nie zaskoczyły chyba nikogo zorientowanego w miejskiej polityce, podobnie jak nie zaskoczyło to, że Zapałowski jako bardzo niewygodny będzie „do odstrzału”, czyli do pozbawienia go mandatu.
1,2 tys. zł za 2 miesiące służby
Profil OKWP opisał sprawę niewpisania przez radnego w zeszłoroczne oświadczenie majątkowe 1,2 tys. zł za 2 miesiące służby w WOT jako wielką sensację, którą natychmiast zajmują się służby i organa ścigania. Tymczasem to całkowicie standardowa procedura, że zawiadomione o możliwości popełnienia przestępstwa CBA zwraca się do prokuratury. Kto zawiadomił CBA nie wiadomo, bo OKWP zamazało tę część pisma CBA do przemyskiej Prokuratury Rejonowej, ale można się tego domyślać. Tak czy owak zgodnie ze standardową procedurą teraz prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, czy do przestępstwa doszło. – Otrzymałem wezwanie na policję w celu złożenia wyjaśnień w charakterze świadka – zdradził Super Nowościom Zapałowski. Radny nie ukrywa, że wspomnianych 1,2 tys. zł w oświadczeniu majątkowym za 2019 r nie uwzględnił. Jednak nie jest przekonany, że popełnił jakieś przestępstwo. – Wielu specjalistów prawa wprost mi mówi, że się tego nie powinno wpisywać, bo to nie jest dochód, a świadczenie za gotowość bojową. Od tego nie odprowadza się podatku ani nie wpisuje do zeznań podatkowych itd. Dlatego o tym zapomniałem, rok wcześniej wpisałem – wyjaśnia na swoim profilu na Facebooku. Tam też pisze tak:- Wybaczam Wam szpicle, konfidenci, kapusie i donosiciele. Wybaczam Wam, bo tak mi nakazuje sumienie i Wiara, którą wyznaję. Wybaczam Wam to, że w imię swojego ego i partyjniackich interesów stworzyliście medialne szambo, w którym próbujecie mnie bezskutecznie utopić (…), wybaczam Wam nienawiść i werbalną agresję wobec mojej skromnej osoby, wybaczam Wam Waszą niekompetencję, bo tylko osoby niekompetentne mogły wysmażyć taki prymitywny i ordynarny w swej formie gniot jak ten plugawy, bezpodstawny donos do CBA – czytamy na profilu radnego, który dodaje, że: – Ale jednej rzeczy wybaczyć Wam nie mogę! Mianowicie tego, że w imię Waszych partyjniackich interesików w to medialne błoto, które stworzyliście tym plugawym donosem wciągnęliście jedną z formacji Wojska Polskiego, czyli Wojska Obrony Terytorialnej. Pokazaliście tym samym, że nie cofniecie się przed niczym (…) – napisał A. Zapałowski. Nam przyjdzie poczekać na rozstrzygnięcie w tej sprawie organów ścigania.

Monika Kamińska

One Response to "Radny Zapałowski wybacza donosicielom"

Leave a Reply

Your email address will not be published.