Centrum lekkoatletycznego zagrożone?

Tak ma wyglądać Podkarpackiego Centrum Lekkoatletyczne przy ul. Wyspiańskiego.                          Fot. ZK Architekci Rzeszów

Pod koniec sierpnia Sejmik Województwa Podkarpackiego uchylił uchwałę w sprawie dofinansowania kwotą 8 mln zł budowy Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego, które powstać ma na stadionie Resovii. Mieszkańcy dopytują czy inwestycja jest zagrożona? Miasto uspokaja, że to normalna praktyka i w chwili budowy obiektu środki województwa zostaną przywrócone. – Ufamy władzom samorządu – słyszymy w ratuszu.

Budowa Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego w Rzeszowie przy ul. Wyspiańskiego to wielkie marzenie władz Rzeszowa, mieszkańców miasta oraz lokalnego środowiska sportowego. W tym roku, w budżecie miasta na utworzenie obiektu ujęto kwotę niemal 15 mln zł. Wciąż trwa projektowanie zadania. Jeszcze niedawno przedstawiciele ratusza mówili, że jeśli uda się dopełnić formalności, to przetarg na wyłonienie firmy, która zajmie się inwestycją ogłoszony zostanie na początku III kwartału br. Dziś już wiadomo, że z tych planów nic nie wyjdzie, szczególnie że w sierpniu Sejmik Województwa Podkarpackiego uchylił uchwałę z 26 lutego 2018 r. w sprawie dofinansowania kwotą 8 mln zł budowy centrum. Przypomnijmy, przedsięwzięcie miało być realizowane ze środków trzech podmiotów: 25 proc. kwoty przekaże miasto, 50 proc. Ministerstwo Sportu i 25 proc. (ok. 8 mln zł) właśnie województwo. Dlaczego wycofano finansowanie inwestycji i jak bardzo realizacji centrum się opóźni?

Decyzję argumentowano tym, że Sejmik potrzebuje środków, którymi będzie obracał, a nie cały czasy je mroził, na inwestycje, która wciąż nie ruszyła. Ponadto zapewniano, że brak dofinansowania nie oznacza, że kwota nie zostanie, w razie gotowości miasta, przywrócona na sfinansowanie zadania. Co na to ratusz? – Taka praktyka nie jest czymś nadzwyczajnym, ufamy że, gdy dojdzie do realizacji zadania środki zostaną przywrócone – przekonuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Mając na uwadze fakt, że dotychczas marszałek Władysław Ortyl oraz prezydent Tadeusz Ferenc często mieli problem ze znalezieniem wspólnego języka w kontekście inwestycji, mieszkańcy martwią się czy budowa centrum ostatecznie dojdzie do skutku.

Jak ma prezentować się Podkarpackiego Centrum Lekkoatletyczne? W przyszłym roku ratusz zamierza ogłosić przetarg na wyłonienie wykonawcy, który przebuduje stadion Resovii. Wciąż nie ma konkretów rozwiązania, lecz w planach jest budowa 6-torowej bieżni, zaplecza socjalnego z szatniami, pomieszczeń sędziowskich oraz gabinetów lekarskich. Wybudowana ma zostać także trybuna. Realizacja inwestycji potrwać ma dwa lata.

Kamil Lech

8 Responses to "Centrum lekkoatletycznego zagrożone?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.