
Fot. Monika Kamińska
Janusz Korwin-Mikke, lider partii „Korwin” odwiedził Przemyśl. Gdy pojawił się na tutejszym Rynku, oblegli go chętni do wspólnej fotografii, czego nie odmawiał. Do dziennikarzy mówił natomiast o tym, że: – PO zadłużało Polskę bardziej niż PRL, a PiS zadłuża ją bardziej niż PO – podkreślał lider „Korwina”. Poza tym mowa była też o korupcji politycznej w świetle sławetnego listu przemyskiego działacza PiS do posła Marka Kuchcińskiego. – Stanowczo potępiam osobiście i potępiamy jako ugrupowanie takie praktyki – zadeklarował Korwin-Mikke, który dodał: – To absolutnie kuriozalne. Kupczenie stanowiskami, przygotowywanie po prostu zamachu stanu wobec demokratycznie wybranego prezydenta Przemyśla, Wojciecha Bakuna i cały ten misterny plan jak i jakimi środkami to uczynić, wzbudza zwyczajnie niesmak – zauważył lider „Korwina”. Wspomniał też o tym, jak aktualna władza zadłuża państwo i stosuje system „rozdawnictwa”. – To zwyczajnie jest socjalizm i to w najgorszym wydaniu, bo wmawia się ludziom, że to dla nich dobre, a te długi spłacać będą kolejne pokolenia – zauważył J. Korwin – Mikke. W podobnym stylu wypowiadał się podczas spotkania z mieszkańcami miasta, które cieszły się dużym zainteresowaniem.
emka


