
Pojawiły się obawy, że budowa tunelu pod torami przy ul. Architektów może się opóźnić. Powodem jest problem w dogadaniu się władz miasta z prywatnym właścicielem. Firma Autorud, do której należy salon Seata przy tej ulicy i gdzie miałoby powstać przejście podziemne, chciałaby od prezydenta Rzeszowa otrzymać w zamian działkę przy ul. Lubelskiej. Jednak inną, większą niż zaproponowało miasto.
Na budowę tunelu pod torami przy ul. Architektów czekają mieszkańcy osiedla Zawiszy. Teraz, żeby przejść np. na najbliższy przystanek MPK przy ul. Podkarpackiej skracają sobie drogę przez tory. Jest to zabronione pod karą grzywny. Mimo to ludzie przechodzą w tym miejscu, bo zajmuje to tylko 10 minut.
Można też dojść na ul. Podkarpacką inną drogą, „legalną”, należy się skierować w stronę sklepu Obi i IV LO, ale zajmie to aż 25 minut. Dlatego mieszkańcy wolą chodzić przez tory. Prezydent Tadeusz Ferenc już dwa lata temu obiecywał budowę tunelu. Jego rzecznik prasowy informował, że miasto ma zgodę PKP na realizację takiej inwestycji i dogadało się z salonem Seata Autorud. Miasto chciało od tej firmy wykupić grunt przy Architektów z przeznaczeniem na budowę przejścia podziemnego.
Jednak Autorud stwierdził, że woli się wymienić. W zamian za działkę przy ul. Architektów miasto zaproponowało firmie działkę przy ul. Lubelskiej, gdzie ta firma ma również swój salon. Okazało się, że dla Autorudu propozycja ratusza nie jest satysfakcjonująca, bo potrzebna jest większa nieruchomość pod parking.
– Obecnie Biuro Gospodarki Mieniem poszukuje nowej działki przy ul. Lubelskiej dla przedsiębiorcy – informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.
Według planów zamiana działek ma być przeprowadzona do końca 2020 r. Jednak teraz z powodu poszukiwania innej działki procedura przygotowywania inwestycji może się opóźnić. Przetarg na budowę tunelu ma być ogłoszony w zimie, a na wiosnę rozpoczęłyby się prace. Tunel miałby być gotowy pod koniec 2021 r. Tylko, że teraz nie jest to już takie pewne.
pr



9 Responses to "Budowa tunelu opóźni się?"