Zmarł mistrz Andrzej Pityński

Fot. Archiwum

Andrzej Pityński, jeden z najbardziej znanych na świecie polskich rzeźbiarzy zmarł w piątek, 18 września br. w szpitalu w Mount Holy w Stanach Zjednoczonych. Artysta pochodził z Ulanowa, a na Podkarpaciu znajduje się kilka jego dzieł.

– Drogi przyjacielu. W imieniu własnym i mieszkańców Ulanowa pragnę serdecznie podziękować za Twoje niezwykłe życie. Za dzieła, których jesteś autorem, za umiłowanie wolności i przypominanie światu o naszej niełatwej historii. Dziękuję za przekazane na rzecz miasta rzeźb, medali, rysunków i pamiątek historycznych. To dla nas bezcenne dary, dzięki którym mogliśmy utworzyć muzeum Twojego imienia – napisał żegnając artystę burmistrz jego rodzinnego Ulanowa Stanisław Garbacz. – Zawsze będziesz dla nas nauczycielem patriotyzmu i szacunku dla bogatych tradycji naszej Małej Ojczyzny, o której nigdy nie zapominałeś. Zawsze podkreślałeś, że nasza tradycja to nasze korzenie, to siła jaką dali nam nasi przodkowie. To ona decyduje o naszej tożsamość, bez której bylibyśmy skazani na zniknięcie. Drogi Andrzeju, pożegnanie, które dziś składam jest dla mnie tym bardziej trudne, bo dotyczy rodaka Ulanowa, artysty o międzynarodowej sławie, który nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach. Jestem przekonany, że również Ulanów nigdy nie zapomni o swoim wybitnym synu.

Andrzej Pityński urodził się 15 marca 1974 r. w Ulanowie (pow. niżański). Był absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 1974 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował i studiował rzeźbę. Był profesorem w Johnson Atelier Technical Institute of Sculpture w Mercerville. Najbardziej znane dzieło Pityńskiego to pomnik Katyń 1940 stojący na Exchange Place w Jersey City. Na Podkarpaciu znajduje się kilka jego dzieł, m.in. monumentalny „Patriota” w Stalowej Woli, popiersie Jana Pawła II na rynku w Ulanowie, popiersie Juliusza Tarnowskiego w Tarnobrzegu, mały pomnik książki w Lesku czy pomnik poświęcony Żołnierzom Niezłomnym w Jaśle. Zmarły artysta jest także autorem głośnego monumentu „Rzeź Wołyńska”, który pierwotnie miał stanąć w Rzeszowie, później w Zielonej Górze, Toruniu i Kielcach, ale od dwóch lat czeka na odbiór z gliwickiej odlewni. Artysta miał 73 lata. Jest autorem dziesiątek dzieł, z które dotarły na kilka kontynentów.

Tarnobrzeżanin dr Witold Zych wydał w tym roku książkę dotyczącą twórczości artysty pod tytułem „Andrzej Pityński rzeźbiarz”.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.