Więcej pozytywnych wyników i wyższa śmiertelność

W naszym regionie wczoraj potwierdzono 70 przypadków zakażeń koronawirusem, w sobotę 72, a w piątek 55. W kraju przyrosty są równie rekordowe: 1350 w niedzielę, 1584 w sobotę i 1587 w piątek. Ministerstwo zdrowia uspokaja jednak, że to tylko efekt zwiększonych kontaktów międzyludzkich, a do wysokich wartości trzeba się przyzwyczaić. Co może niepokoić to fakt, że w naszym województwie udział wyników pozytywnych w stosunku do liczby testów oscyluje w granicach 10 proc. Średnia krajowa waha się w granicach 3,6 – 6,5 proc. Jeszcze wyższa jest śmiertelność: na Podkarpaciu od 0,5 – 1 proc., podczas gdy w całym kraju od 0,09 do 0,1 proc.

Przykładem może być 25 września, gdy na Podkarpaciu wykonano 531 testów i wykryto 55 przypadków zakażenia, co daje równe 10 proc. W Polsce w tym dniu wykonano 24 200 testów, przy 1587 zakażeniach, czyli 6,5 proc. 22 września w regionie wykonano 290 testów i wykryto 30 przypadków (10,3 proc), podczas gdy w analogicznym dniu w Polsce przeprowadzono 22 500 testów, które wykryły 711 zakażeń (3,16 proc.). To i tak lepszy stosunek niż jeszcze kilkanaście dni temu, kiedy współczynnik pozytywnych wyników w naszym regionie wyniósł aż 26,9 proc. (126 testów – 34 zakażenia). W kraju wynosił on wówczas 2,7 proc. (21 900 / 600). – Wskaźnik wykrywalności koronawirusa w Polsce rośnie, bo wykonujemy obecnie testy głównie osobom z objawami chorobowymi – wyjaśnił rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że epidemia się rozwija i musimy być na to gotowi. Uspokaja też podkarpacki sanepid. – Liczba nowych przypadków stwierdzonych w regionie pochodzi z 10 powiatów – są to pojedyncze przypadki z transmisji poziomej (zakażenia rodzinne i inne kontakty) pisze w komunikacie Dorota Gibała, rzecznik prasowy WSSE w Rzeszowie. Lekarze rodzinni podnoszą natomiast, że zgodnie z obecnymi wytycznymi w trakcie teleporady mogą oni zlecić wykonanie testu na koronawirusa wyłącznie w przypadku wystąpienia 4 objawów choroby jednocześnie: gorączki powyżej 38 stopni, kaszlu, duszności i utraty węchu lub smaku. Przekonują, że tylko 3 – 4 proc. chorych ma wszystkie te objawy. Poza tym na Podkarpaciu wielu lekarzy nadal nie ma dostępu do ogólnopolskiej aplikacji, z której mogą skierować pacjenta na testy. Bez objawów testowane mają być wyłącznie osoby, które wyjeżdżają do sanatorium, są skierowane do hospicjum lub zakładu opiekuńczo-leczniczego, albo są umieszczane w domu pomocy społecznej. Testy u osób bez objawów mogą być także wykonywane przy opracowywaniu ognisk choroby (np. w zakładach pracy). Tym samym znacznie rzadziej testowane są i będą osoby bez objawów. A że u nich pozytywne wyniki występują rzadziej, to wyjęcie ich z systemu testowania podniosło wskaźnik wykrywalności koronawirusa. Także zwolnienie z kwarantanny i izolacji nie wymaga już wykonania testu – te wcześniej bardzo często dawały wynik negatywny.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.