
– Przy bloku nr 18 na Podwisłoczu leży skuty mężczyzna. Jest dużo policji i karetka. Ludzie mówią, że zaatakował kogoś nożem – zaalarmował naszą redakcję zaniepokojony Czytelnik. Dostaliśmy również sygnał, że do ataku miało dojść w okolicy Szkoły Podstawowej nr 11 na Nowym Mieście. Sprawdziliśmy co się stało.
– To jakiś młody mężczyzna. Już chwilę trzymają go tutaj skutego. Sąsiedzi mówią, że biegał z nożem, że kogoś atakował i to nie jedną osobę, a kilka – mówiła nam mieszkanka bloku nr 18, gdy przyjechaliśmy na miejsce. Pod blokiem zastaliśmy policyjny radiowóz i karetkę pogotowia. Mieszkańcy bloku wychylali się zaciekawieni z okien. Na chodniku siedział skuty mężczyzna, którego pilnowało dwóch policjantów. Zachowywał się spokojnie, nie próbował się wyrywać ani uciekać. – Wcześniej było tu więcej policji. Ludzie się boją, bo jeszcze go nie zabrali, a podobno jest niebezpieczny. Mówią, że to nożownik – relacjonowała nam inna kobieta.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzecznikiem rzeszowskiej policji. – Zatrzymaliśmy 24-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o to, że miał grozić nożem 4 osobom w tym matce z dzieckiem. Jedna osoba została poszkodowana – odniosła niegroźne obrażenia dłoni. Sygnał o tym zdarzeniu otrzymaliśmy o godzinie 13.15 – potwierdził nam. nadkom. Adam Szeląg. – Na tą chwilę tyle jesteśmy w stanie powiedzieć, bo trwają intensywne czynności zmierzające do ustalenia okoliczności tego zdarzenia – dodał rzecznik policji.
Katarzyna Szczyrek


