Radny Barczak zmienił zdanie

Radny Bartłomiej Barczak z Regia Civitas, który od czerwca jest szefem komisji sportu, na poprzedniej sesji nadzwyczajnej głosował za pomysłem, by POSiR przekształcić w jednostkę budżetową. Na ostatniej sesji zmienił jednak zdanie i był przeciw. Motywy takiego postępowania ma wkrótce wyjaśnić. Fot. Kamil Krukiewicz
Prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun uważa, że radni nowej większości odrzucają pomysł na przekształcenie POSiR-u bezrefleksyjnie i działają na szkodę ośrodka i jego pracowników. Fot. Monika Kamińska

Władze miasta po raz już kolejny usiłowały przekonać radnych nowej większości do tego, by zmienić status POSiR-u z zakładu budżetowego na jednostkę budżetową. Choć niezorientowanym zmiana może wydawać się tzw. kosmetyczna, tak naprawdę jest to być albo nie być dla Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, a pracuje w nim kilkadziesiąt osób. Kolejny raz się nie udało, a radny Bartłomiej Barczak, od czerwca szef komisji sportu, który poprzednio zagłosował za przekształceniem POSiR-u, tym razem był przeciw. – Wyjaśnię to na obradach kolejnej sesji Rady Miejskiej – obiecał Barczak. – Pan Barczak jest chyba trochę za, a trochę przeciw skomentował całą sytuację prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun.

Wskutek pandemii POSiR, jak wiele innych podobnych podmiotów w całym kraju bardzo wiele stracił. Jak przedstawiała na wcześniejszych sesjach dyrektor zakładu Greta Ostrowska, aby móc go uratować, a tym samym uratować miejsca pracy w nim, miasto musiałoby udzielić mu dotacji w wysokości minimum 700 tys. złotych. Niestety, radni nowej większości, czyli klubów PiS, SLD i Regia Civitas oraz radna niezależna Monika Różycka nie chcieli zgodzić się na taką dotację i głosowali przeciw proponując jednocześnie dotację w wysokości mniej więcej połowy tej kwoty. Tyle, że to POSiR-u, kolokwialnie mówiąc, nie ratuje. Dlaczego POSiR nie skorzysta zatem z pieniędzy z którejś z tarcz antycovidowych? Ano dlatego właśnie, że jest zakładem budżetowym, a dla takich rządzący Polską pomocy w dobie pandemii nie przewidzieli i nie ujęli zakładów budżetowych w żadnym systemie pomocy finansowej związanej z sytuacją pandemiczną.

Szansa w przekształceniu

Skoro radni nowej rządzącej w RM nieformalnej, ale faktycznej koalicji nie chcą udzielenia POSiR-owi dotacji w takiej wysokości, która pozwalałaby mu przetrwać, władze miasta szansę dla tego podmiotu na przetrwanie upatrują w zmianie jego statusu z zakładu budżetowego na jednostkę budżetową. Wówczas byłyby nieco inne zasady przydzielania mu pomocy finansowej z miasta, a także w przyszłości POSiR „łapałby się” na pomoc z antycovidowych tarcz, bo nie wiadomo przecież jeszcze, jak rozwijać będzie się sytuacja pandemii w kraju. Takie rozwiązanie zaproponowała zresztą komisja gospodarki, której od czerwca przewodniczy radna Małgorzata Gazdowicz z Regia Civitas. Na to jednak też z uporem godnym lepszej sprawy radni nowej większości zgodzić się nie chcą.

Korupcja polityczna?

Jeszcze wówczas, gdy mowa była o dotacji dla POSiR, szef komisji sportu, Bartłomiej Barczak z Regia Civitas, miał publicznie powiedzieć, że to, jak zagłosuje w tej sprawie zależy od tego, czy do pracy i na dawne stanowisko przywrócona zostanie dwójka pracowników POSiR-u i magistratu. Opowiedzieli o tym na konferencji prasowej Wojciech Bakun i Greta Ostrowska wskazując, że w ich odczuciu taka deklaracja nosiła cechy korupcji politycznej. Sprawa zgłoszona została prokuraturze. Radny Barczak nie wypierał się, że chciał powrotu do pracy i na dawne stanowisko wspomnianych pracowników, bo jak twierdził, zwolniono ich i pozbawiono funkcji, z powodów politycznych.

Bakun:- Radny jest trochę za, a trochę przeciw

Na poprzedniej sesji nadzwyczajnej poświęconej przekształceniu POSiR-u w jednostkę budżetową radny Barczak, ku zaskoczeniu wielu, zagłosował za. Co prawda jego głos nic nie zmienił, bo pozostali radni nowej większości byli przeciw, a na sali brakowało dwójki radnych z Wspólnie dla Przemyśla i KO. Tym razem niektórzy mieli nadzieję, że Barczak przy tym zdaniu pozostanie, ale nadzieje te okazały się płonne, bo szef komisji sportu zagłosował przeciwko przekształceniu POSiR-u. – Na najbliższej sesji wyjaśnię motywy takiej decyzji – obiecał Barczak. – Pan radny Barczak jest najwyraźniej trochę za takim rozwiązaniem, a trochę przeciw niemu – zauważył w rozmowie z Super Nowościami prezydent W. Bakun. – Przykre to, że radni nowej koalicji bezrefleksyjnie i bez żadnych pytań odrzucają ten pomysł – stwierdził. – Nie myślą o przyszłości POSiR-u – dodał.

Monika Kamińska

Leave a Reply

Your email address will not be published.