
Od 1 stycznia 2021 r. o blisko 20 zł wzrośnie abonament RTV za… legalne oglądanie telewizji i słuchanie radia. Ta opłata nie została zlikwidowana, mimo że media państwowe otrzymały dofinansowanie na media publiczne w kwocie 2 mld zł. Jeśli odbiorca abonamentu nie zapłaci, to otrzyma karę w wysokości 700 zł.
Od lat dla Polaków obowiązkowy abonament radiowo-telewizyjny rozgrzewa do czerwoności Polaków. Rodacy nie chcą finansować czegoś, co jest tubą rządową PiS-owskiej władzy. Coraz mniej Polaków opłaca pseudopubliczną TVP, a jeśli już, to głównie emeryci. Telewidzowie nie chcą być obciążani obowiązkowymi daninami, bo i tak płacą już za kablówkę, czy platformę satelitarną.
Dwa rodzaje dłużników
Od początku przyszłego roku opłata abonamentowa RTV w skali całego roku wzrośnie z 245,15 zł do 264,60 zł. Według przepisów, wprowadzono obowiązek rejestracji posiadanego radia i telewizora i trzeba je zarejestrować m.in. w placówce pocztowej w ciągu 14 dni od kupna. Od osób, które tego unikają, ściągane są zaległości. Są dwa rodzaje dłużników – pierwsi to ci, którzy mają zarejestrowany sprzęt, ale przestali płacić, a drudzy to ci, którzy nie zarejestrowali odbiorników.
Dla tej pierwszej grupy (z zarejestrowanym sprzętem) sytuacja jest najgorsza. Nawet jeśli od kilku lat nie używali odbiornika, to i tak naliczone zostaną im opłaty i odsetki podatkowe. Drugiej grupie dłużników (z niezarejestrowanym sprzętem) trzeba udowodnić posiadanie odbiorników radiowych i telewizyjnych. Kontrole w domach przeprowadzają pracownicy Poczty Polskiej. Gdy stwierdzą niezarejestrowany odbiornik, wydawana jest decyzja administracyjna z nakazem rejestracji. Naliczana jest im wówczas 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej (w 2021 r. za jeden miesiąc abonamentu RTV trzeba będzie zapłacić 24,50 zł). W sumie będzie to kara w wysokości ok. 700 zł. Jeśli odbiorca nie uiści takiej kwoty, to wyegzekwuje to komornik.
Kontroler przyjdzie do domu
Jeśli ktoś nie zarejestruje telewizora, to w obawie przed konsekwencjami nie wypuści kontrolera do domu. Kontrolerzy z Poczty Polskiej nie mogą być podstępni i podawać się za listonosza czy akwizytora oferującego np. kablówkę. Jeśli nie uda im się skontrolować domu, czy jest tam odbiornik TV, to i tak za jakiś czas mogą wrócić, ale już z decyzją sądową i przyjdą z policjantem albo pracownikiem urzędu skarbowego.
pr



3 Responses to "Droższy abonament, kary dla dłużników"