PiS ujawnia machlojki w radzie, by zablokować budowę kładki

Budowa kładki powinna ruszyć jeszcze w sierpniu. Jak się okazało wstępny kosztorys wzrósł o dodatkowe 2,4 mln zł i ma zamknąć siew kwocie 12,4 mln zł.

RZESZÓW. Radni opozycji wszelkimi sposobami dążą do zatrzymania bezsensownej inwestycji.

Rzeszowscy radni z PiS nie pogodzili się z decyzją o zwiększeniu w budżecie środków na budowę okrągłej kładki nad aleją Piłsudskiego. Są też przeciwni realizacji samej inwestycji i wszelkimi sposobami starają się ją zablokować. Właśnie podważyli legalność zwołania nadzwyczajnej sesji z 29 lipca, gdy rada miasta zajmowała się sprawą budowy przejścia naziemnego.

Posiedzenie zostało zwołane, ponieważ wśród ofert przetargowych na budowę kładki nie było tańszej niż 12,4 mln zł. Miasto miało zabezpieczone w budżecie na ten cel 10 mln zł i dlatego konieczne było przesunięcie środków w miejskim budżecie. To nastąpiło, mimo protestów opozycji, kosztem zabrania środków na remonty al. Sikorskiego i ulicy Strażackiej.

Fijołek podpisał się pod pieczątką Deca
Podczas sesji pojawiły się wątpliwości dotyczące podpisu pod dokumentami zwołującymi posiedzenie. Pod pieczątką Andrzeja Deca, przewodniczącego Rady Miasta widniała parafka, którą postawił Konrad Fijołek, zastępca przewodniczącego. Podpisując się nie zaznaczył jednak, że robi to z upoważnienia lub w zastępstwie przewodniczącego. – Możliwe, że podczas sesji zostało złamane prawo, każdy z nas jest wychowany w kulturze prawnej, w której nikt nie może złożyć podpisu za inną osobę, chyba, że z adnotacją w zastępstwie, bądź z upoważnienia. Złożyliśmy już w tej sprawie zapytania z prośbą o zajęcie stanowiska do wojewody, rzeszowskiej prokuratury oraz samego Andrzeja Deca – mówi Jerzy Cypryś, szef klubu PiS w rzeszowskiej radzie miejskiej. – Przygotowujemy też pismo do UOKiK oraz NIK, chcemy aby zbadano czy przy przetargu nie doszło do nieprawidłowości i niegospodarności.

Kładka nie pomoże na korki
PiS stara się o zablokowanie inwestycji, która od początku wzbudza kontrowersje. Założenie kładki nie rozwiązuje faktycznie problemu na alei Piłsudskiego ponieważ na ulicy i tak pozostanie sygnalizacja świetlna dla samochodów. Kierowcy dalej więc będą czekać na światłach a piesi, będą musieli wspinać się na kładkę bo przejścia dla pieszych zostaną zlikwidowane.

Artur Getler

11 Responses to "PiS ujawnia machlojki w radzie, by zablokować budowę kładki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.