Rzecz idzie o spory wstyd i ogromne pieniądze

– Inicjatorem „anty- LGBY-owskiejfo” oświadczenia był radny Regia Civitas Dariusz Lasek, znany ze swej religijności. Na nią też, a także na to, że wartości katolickie są uniwersalne powoływał się przekonując radnych skutecznie do swego pomysłu w sierpniu zeszłego roku. Czy teraz będzie bronił oświadczenia? Fot. Kamil Krukiewicz

Radni klubu Koalicji Obywatelskiej przemyskiej Rady Miejskiej złożyli projekt uchwały, która ma uchylić uchwalone w sierpniu zeszłego roku oświadczenie RM Przemyśla, dotyczące wyrażenia przez nią sprzeciwu „wobec afirmacji i promocji tzw. ruchów LGBT”.

Radni KO uzasadniają swój projekt uchwały tym, że zeszłoroczne oświadczenie, choć nie posiada żadnej mocy prawnej, jest sprzeczne m. in. z Konstytucją RP, Europejską Konwencją Praw Człowieka oraz Kartą Praw Podstawowych UE. Podnoszą też, że oświadczenie ma negatywny wpływ na rozwój gospodarczy Przemyśla, który dotychczas postrzegany był, jako miasto otwarte, nowoczesne i przyjazne oraz wielokulturowe, a obecnie jako zaściankowe, prowincjonalne i nietolerancyjne, co może zniechęcać skutecznie potencjalnych inwestorów, a także turystów. Tymczasem powszechnie wiadomo, że Przemyśl „dzięki” zeszłorocznemu oświadczeniu RM jest na liście tych miast, które mogą z racji swej wrogości do mniejszości seksualnych nie otrzymać pieniędzy z funduszy norweskich. Mowa o niebagatelnej kwocie 10 mln. euro.

Przypomnijmy – 26 sierpnia zeszłego roku Rada Miejska w Przemyślu przegłosowała rezolucję, która mówiła o tym, że ruchy LGBT oraz ci, którzy je wspierają prowadzą działania godzące w tradycyjne wartości i rodzinę, a nawet stanowią poważne zagrożenie dla porządku społecznego! Ma to prowadzić nie tylko do wpływu tych środowisk na kulturę, etykę i oświatę, ale także na sferę prywatną, w tym rodzinną. Dlatego przemyska RM wyraziła sprzeciw wobec takiej demoralizacji i stanowczo zaprotestowała przeciwko promowaniu w przemyskich szkołach ideologii LGBT! Przemyscy rajcy wezwali też środowiska LGBT do wycofania się z publicznego dyskursu. Oświadczenie w formie rezolucji „przeszło” głosami radnych PiS, Regia Civitas oraz Kukiz’15 (obecnie Wspólnie dla Przemyśla) i radnej z klubu SLD (pozostali dwaj byli nieobecni). Radni klubu KO zagłosowali przeciwko.

Radny – Rycerz Maryi inicjatorem oświadczenia

Autorem i inicjatorem rezolucji był radny klubu Regia Civitas, Dariusz Lasek. Ów radny mandat pełni pierwszą kadencję, ale jest dość znany w mieście z organizowania tzw. Męskich Różańców i bycia tzw. Rycerzem Maryi. Nie kryje swej religijności oraz swego przywiązania do katolickich zasad religijnych. O tych właśnie zasadach mówił podczas zeszłorocznej dyskusji nad treścią oświadczenia, podkreślając szkodliwość promowania ideologii LGBT w szkołach. Rzecz w tym, że radny Lasek jest nauczycielem i w związku z tym powinien doskonale orientować się, że w szkołach nie są przekazywane treści niezatwierdzone przez MEN. Wyjątek od tej reguły stanowią lekcje… religii, a przecież niepodobne, by o przekazywanie na tychże ideologii LGBT radny Lasek szkoły podejrzewał. O jaką promocję i o jakie afirmowanie LGBT w placówkach oświatowych mu szło? Nie wiadomo. Tak czy owak swe stanowisko opierał na swojej wierze, czego nie krył, podobnie zresztą, jak wtórujący mu wówczas Maciej Kamiński z PiS.

Mało ważna rezolucja, strata ogromnych pieniędzy

Jak wszyscy wiedzą rezolucja nie ma żadnej mocy prawnej. Zdaniem niektórych została podjęta przed wyborami parlamentarnymi, bo temat LGBT był wówczas już tzw. gorący. Nikt chyba nie przypuszczał, że skończy się to dla miasta wstydem i, być może także, dotkliwą „karą finansową”. O tych bowiem miastach, gminach i powiatach, które podobne podjęły stało się głośno w Polsce i nie tylko. Polska miała bowiem być największym beneficjentem pieniędzy z funduszy norweskich, czyli otrzymać bezzwrotną pomoc dla państw nowych w UE z Norwegii. Norwegia uznała jednak, że tam, gdzie deklaruje się wrogość i dyskryminację wobec np. mniejszości seksualnych, jej kasa nie trafi. W przypadku Przemyśla mowa tu o 10 mln. zł

Radni KO:- Niezgodne z prawem, przynoszące wstyd

Teraz radni KO zdecydowali się na wniesienie projektu uchwały, która oświadczenie z sierpnia zeszłego roku ma uchylić. Nie ma w niej mowy o funduszach norweskich, jest za to o tym, że przez oświadczenie miasto jest postrzegane jako nietolerancyjny i prowincjonalny zaścianek, co zapewne zniechęca do niego turystów i inwestorów. Klub KO liczy w 23- osobowej przemyskiej RM 6 radnych, zatem poprzeć projekt w głosowaniu musiałoby kolejnych 6. Czy tak się stanie, trudno powiedzieć. Interesujące jest jak zachowają się radni klubu SLD, którzy od czerwca są w nieformalnej, ale faktycznej koalicji z klubami PIS oraz Regia Civitas i razem z radną niezależną Monikążycką tworzą w RM tzw. nową większość.

Monika Kamińska

6 Responses to "Rzecz idzie o spory wstyd i ogromne pieniądze"

Leave a Reply

Your email address will not be published.