Jeden rozbił siedem aut, a drugi dachował

Dwóch pijanych kierowców doprowadziło do niebezpiecznych zdarzeń drogowych, w których na szczęście nikt nie ucierpiał. Fot. KPP w Stalowej Woli

35-letni kierowca forda transita jazdę zakończył dachowaniem. Badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Z kolei, 23-latek kierujący alfą romeo uszkodził kilka samochodów stojących na parkingu. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Alkomat wskazał 2,4 promila alkoholu w jego organizmie.

Do pierwszego ze zdarzeń doszło w miniony piątek, po godz. 10, na drodze wojewódzkiej nr 855 przed miejscowością Zaklików. Jak wstępnie ustalono, kierujący fordem transitem, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Kierujący pojazdem oddalił się z miejsca zdarzenia.

– W wyniku podjętych czynności zatrzymano 35-latka podejrzanego o kierowanie tym pojazdem. W chwili zatrzymania mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie – informuje stalowowolska policja.  

Do kolejnego zdarzenia doszło w sobotę, po godzinie 22, w Stalowej Woli, Tym razem kierujący alfą romeo, jadąc ul. Poniatowskiego uszkodził 7 samochodów stojących na przydrożnym parkingu. Mężczyzna próbował odjechać z miejsca zdarzenia, jednak szybka reakcja świadków doprowadziła do jego obywatelskiego ujęcia.

– Sprawcą zdarzenia okazał się 23-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Badanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało 2,4 promila alkoholu w jego organizmie – czytamy w policyjnym komunikacie.

Stalowowolscy policjanci wyjaśniają okoliczności obu zdarzeń oraz apelują o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze. Przypominamy, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.