
Rzeszowski zalew na Wisłoku wciąż nie jest odmulany. Wszystko przez zerwanie umowy pomiędzy Wodami Polskimi a wcześniejszym wykonawcą na realizację prac. Państwowy podmiot kilkanaście dni temu ogłosił przetarg na znalezienie nowej firmy, która zajmie się inwestycją. – Wpłynęły pytania od oferentów, jest zainteresowanie – informuje Krzysztof Gwizdak, rzecznik rzeszowskich Wód Polskich.
Czy temat odmulania zalewu na Wisłoku w Rzeszowie będzie miał szczęśliwy finał? Tego wciąż niewiadomo. W październiku, zaraz po przeniesieniu rośliny kotewki orzecha wodnego miał ruszyć kolejny etap prac. Mowa m.in. o usuwaniu z dna zakrzaczeń i pni a następnie odsysaniu mułu. Inwestycja się opóźni, gdyż Wody Polskie zerwały umowę na realizację zadania z wykonawcą. Obie strony przedstawiały swoje argumenty, lecz trudno dziś wyrokować, co tak naprawdę się stało i kto nie wywiązał się ze swoich obowiązków.
Wody Polskie postanowiły działać. Ogłosiły przetarg na realizację dalszego etapu prac. Oferty miały wpływać najpóźniej do 20 października.
Międzyczasie zaniepokojone całą sytuacją wyraziły władze Rzeszowa, które oceniły, że rozstrzygnięcie przetargu ogłoszonego przez Wody Polskie może się opóźnić, chociażby ze względu na składane odwołania. Jak mówiono, finalnie inwestycja może rozpocząć się dopiero za rok. Warto zaznaczyć, że zlokalizowane na brzegu Wisłoka geotuby z namułem porosły już …chwastami i krzakami.
Kiedy ruszą prace?
Obawy miasta są uzasadnione? – W ostatnich dniach wpłynęły do nas zapytania od oferentów w sprawie realizacji zadania. Przekazaliśmy odpowiedzi i wydłużyliśmy do 22 października (dziś) możliwość składania ofert. Potwierdzamy, że jest zainteresowanie inwestycją – tłumaczy Krzysztof Gwizdak, rzecznik rzeszowskich Wód Polskich.
Nie dowiedzieliśmy się jednak ile podmiotów wyraziło zainteresowanie, gdyż w trwającym postępowaniu „nie można zdradzać takich informacji”. W najbliższych kilkunastu dniach wiadomo będzie kto zostanie nowym wykonawcom odmulania zalewu. – Nadal liczymy na to, że prace uda rozpocząć się w listopadzie – wskazuje Gwizdak.
Kamil Lech



10 Responses to "Co z odmulaniem zalewu? „Jest zainteresowanie firm”"