„Wyzywam cię na pojedynek psychopato z Żoliborza”

„Mam dość, żeby o mojej przyszłości decydował dziad (…), mam k**** dość!” – głos aktora Łukasza Simlata jest głosem szczególnym. Także dlatego, że artysta bardzo rzadko wypowiada się w mediach społecznościowych. Fot. MWMedia

Po czwartkowym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym całkowitego zakazu aborcji w sytuacji, gdy płód jest nieodwracalnie uszkodzony, w całej Polsce rozpoczęły się protesty, a wielu znanych ludzi spoza polityki zabrało głos. Jednak głos aktora Łukasza Simlata jest głosem szczególnym. Także dlatego, że artysta bardzo rzadko wypowiada się w mediach społecznościowych. Tym razem jednak, najwyraźniej, nie wytrzymał i napisał m.in.:- Wyzywam cię na pojedynek psychopato z Żoliborza (…) i każdego twojego psa bez kręgosłupa. Pojedynek na świadomość, wyedukowanie, zrozumienie i empatię – kierując swe słowa do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

Przyznać trzeba, że to co napisał Simlat jest, delikatnie mówiąc, bardzo śmiałe. Trudno jednak odmówić artyście racji, gdy tak ocenia zachowanie polityków „dobrej zmiany”: – Mam dosyć ciebie i twoich kumpli chamów przebranych w garnitury udających elokwentne i wykształcone persony – pisze wprost do J. Kaczyńskiego aktor. – Mam dosyć nepotyzmu, cwaniactwa, indolencji, nieumiejętności, niekompetencji, cynizmu i chamstwa rządu. Mam dosyć dewastacji i rozkradania tego państwa. Mam dosyć patrzenia jak szarpiecie się o koryto, kiedy kraj tonie w coraz większych długach. Mam dosyć ratowania płodów, które i tak umrą w momencie, kiedy brakuje miejsc w szpitalach, a ludzie umierają w karetkach albo na chodnikach – nawiązuje do obecnej „wspaniałej” sytuacji naszej służby zdrowia w obliczu pandemii. – Rząd udowadnia, gdzie ma obywatela i nieistotne jest czy to ich, czy nie ich elektorat. Najważniejsze utrzymanie się przy korycie – zauważa Simlat dodając, że: – Mam dosyć pierwszeństwa kast rządzących. Mam dosyć pierd*** po 5 latach, że to wszystko Tusk, przez Tuska i dzięki Tuskowi. To są odpowiedzi dzieciaków z piaskownicy, gówniarzerii, której ktoś zdeptał babkę z piasku. Mam dosyć patrzenia, jak na stanowiskach zasiadają ludzie niekompetentni, niemający pojęcia, czym ich resort się kieruje, byle nasi, byle wierni, a na ustach mający jeszcze g*** od dolizywania tyłków tych, co wyżej w łańcuchu PiSowskim. Mam dosyć faszysty i homofoba na stołku ministra edukacji, który forsuje kary cielesne wobec dzieci. Mam dosyć przyzwolenia na bicie kobiet w zaciszu czterech ścian. Mam dosyć nazywania ludzi o orientacji homoseksualnej „nieludźmi”. Mam dosyć obrażania mojej wiary. Mam dosyć ubeckich metod, którymi się posługujecie. Metod zastraszania, donoszenia, wykluczania, ostracyzmu, konfabulowania i szczucia. Mam dosyć tej płytkiej i tępej propagandy TVP mierzącej wszystkich obywateli miarą tępoty i infantylności jej twórców” – nie kryje swoich odczuć wyrażanych dosadnymi słowami.

Na duże litery nie zasłużyłeś

Lista tego, czego w wykonaniu obecnej ekipy rządzącej ma dosyć Simlat jest długa, ale też trudno się temu dziwić, a do prezesa PiS pisze on bezpośrednio tak: – Wyzywam cię na pojedynek psychopato i dewiancie religijny z Żoliborza i każdego twojego bezmyślnego sługusa bez kręgosłupa. Pojedynek na świadomość, wyedukowanie, zrozumienie i empatię. Chowasz się starcze za kordonami policji W 81ym roku też byłeś dokładnie tak samo odważny? – tu aktor nawiązuje do mizernej roli, jaką w w tamtym czasie odegrał Jarosław Kaczyński w walce z komuną. – Mam dosyć żeby o mojej przyszłości decydował człowiek, który sam nie może się zdecydować jakiej jest orientacji, nienawidzi kobiet i wszystkich będzie karał za swoją frustrację. MAM K***** DOSYĆ! – wyraził się jasno artysta dodając w postscriptum: – Na duże litery nie zasłużyłeś.

Dosadnie, ale prawdziwie

Można by oczywiście oburzyć się na słowa aktora i wyrazić swe święte oburzenie, że są wulgarne, niegrzeczne, nieoprawne politycznie i nie przestoją człowiekowi kultury i kulturalnemu. Jakby ktoś chciał, to można dołożyć i to, że kieruje4 je do człowieka starszego, jakim niewątpliwie jest Jarosław Kaczyński, posła na Sejm RP, a od niedawna nawet wicepremiera polskiego rządu, tego już, że lidera partii rządzącej, nie licząc. I to niby będzie wszystko prawda…T ylko, że kiedy taki starszy człowiek, poseł na Sejm RP i od niedawna wicepremier oraz lider partii rządzącej decyduje o losach nas wszystkich i czyni to właśnie tak, jak dosadnie, ale prawdziwie opisał Łukasz Simlat, to taki Simlat, tak samo jak każdy polski obywatel ma prawo mieć tego dość i mogą mu puścić nerwy. No i puściły, nie tylko Simlatowi, poniekąd…

Monika Kamińska

11 Responses to "„Wyzywam cię na pojedynek psychopato z Żoliborza”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.