„Tak” dla wieżowca przy zaporze

Fot. Grupa APKLAN

Wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa obfitowała w kilka ważnych dla mieszkańców tematów. Rozmawiano m.in. o problemach z odmulaniem zalewu na Wisłoku, a w dyskusji udział wzięły władze rzeszowskich Wód Polskich. Ponadto miasto zapewniało, że w listopadzie rozpocznie się budowa nowego basenu przy ul. Matuszczaka, a radni wyrazili zgodę na zamianę działek z deweloperem, dzięki czemu przy Zaporze może powstać wieżowiec-żagiel.

1 października miał rozpocząć się kolejny etap oczyszczania zbiornika. Wody Polskie poinformowały jednak, że zerwały umowę z wykonawcą. Państwowy podmiot szybko ogłosił nowy przetarg na znalezienie innej firmy, która dokończy inwestycje. Brak prac oraz zawirowania formalne zaniepokoiły władze Rzeszowa. – Trwają postępowania przetargowe (…) do pierwszego przetargu zgłosił się jeden wykonawca, oferta jest analizowana – wskazywała Małgorzata Wajda, dyrektor RZGW w Rzeszowie. Jednocześnie zaznaczyła, że w pierwszej kolejności wywieziony zostanie osad z geotub, a następnie rozpocznie się kolejny etap oczyszczania czaszy zbiornika. W ocenie Wód Polskich, duża ilość tzw. molibdenu w geotubach nie wpłynie na bezpieczeństwo mieszkańców oraz na środowisko.

Budowa basenu w listopadzie?

Na sesji pojawił się także temat budowy basenu przy ul. Matuszczaka. Radni przesunęli na przyszły rok część środków przeznaczonych na zadanie. – Mamy nowego wykonawcę, który opracował już projekt i uzyskuje pozwolenie na budowę. Obecnie toczą się prace rozbiórkowe – mówił Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa. Jak podkreślał, wierzy że budowa basenu ruszy w listopadzie. Niecka nowej pływalni ma liczyć od 1,8 m do 5 m głębokości, a sam basen 29 m długości i 25 m szerokości. Na jego terenie powstaną trzy wieże (5 m, 7,5 m i 10 m) a także infrastruktura towarzysząca w tym trampoliny i wieże sędziowskie oraz elementy wyposażenia obiektu. Radni na koniec dyskutowali także nad tematem zamiany miejskich działek z terenami dewelopera. Jeden z inwestorów chce wybudować wysoki na 120 m (40 kondygnacji) obiekt mieszkalno-usługowy przy zaporze. Bryła dwóch wieżowców ma tworzyć żaglówkę, która znajdzie się u brzegu rzeki Wisłok. Z obiektu miałyby wychodzić dwa częściowo oszklone mola, które będą prowadzić w kierunku zalewu. Dzięki oszkleniu, osoby spacerujące po nich widziałyby wodę rzeki. Obok mola znalazłby się taras ze strefą gastronomiczną w tym restauracjami, kawiarniami, place zabaw czy barka na zalewie. W rejonie zapory deweloper dysponował jednak tylko 75 proc. terenu niezbędnego do realizacji zadania, dlatego zabiegał o dokonanie zamiany z ratuszem na działki. Teren przy zaporze w zamian za teren przy ul. Grabskiego. We wtorek radni podjęli w tej sprawie stosowną uchwałę uchwałę.

Kamil Lech

43 Responses to "„Tak” dla wieżowca przy zaporze"

Leave a Reply

Your email address will not be published.