Szerząca się pandemia koronawirusa torpeduje rozgrywki sportowe oraz inne wydarzenia kulturalne i społeczne. Wiele wydarzeń zostało anulowanych lub odbyły się bez udziału kibiców. Problemy organizacyjne dotknęły również World Series of Poker (WSOP) i inne duże turnieje pokerowe.
Praktycznie od początku roku cały świat mierzy się z pandemią wirusa SARS-CoV-2, powodującym chorobę COVID-19. Epidemia wywróciła do góry nogami i całkowicie zmieniła życie, jakie do tej pory znaliśmy. Społeczeństwo musi radzić sobie z wieloma obostrzeniami oraz restrykcjami sanitarnymi, przez co nie mogą być organizowane wydarzenia sportowe i kulturalne z udziałem kibiców.
Ucierpiała również branża hazardowa. Zamknięte kasyna oraz punkty przyjmowania zakładów bukmacherskich przyniosły olbrzymie straty, których wyrównanie w niektórych przypadkach może zająć długie lata. Oberwało się również pokerowi, pierwsze symptomy trudnego okresu pojawiły się niewiele po wybuchu ogólnoświatowej pandemii.
Już w pierwszych dniach marca odwołano pokerowy festiwal Siege of Malta w hotelu InterContinental w maltańskim Saint Julian’s. Event miał odbyć się na początku kwietnia, jednak organizatorzy dmuchali na zimne i mając na uwadze nadchodzące obostrzenia, zdecydowali się anulować wydarzenie. Odwołano również jeden z największych maltańskich turniejów Battle of Malta jednak zmagania najlepszych pokerowych zawodników zostały przeniesione do internetu.
Dwunastego marca rozpoczął się pokerowy Main Event festiwalu WPTDeepStack w Amsterdamie. Wydarzenie dzień po starcie zostało przerwane i anulowane przez pandemię koronawirusa. W tym samym czasie pod dużym znakiem zapytania stanął festiwal Poker Fever Series, który zgodnie z założeniami miał odbyć się w czeskim kasynie GO4games Hodolany. Niestety tamtejszy rząd wprowadził wówczas szereg restrykcji i obostrzeń, przez co największe kasyna oraz gameroomy w Czechach musiały zostać zamknięte, co było jednoznaczne z anulowaniem wydarzenia.
Przez ostatnie miesiące niemal wszyscy pogodzili się z tym, że „realny” poker na długo zostanie zamrożony i jedyną możliwością rozgrywki będzie ta za pośrednictwem internetowych platform. Temat powrócił w maju, kiedy zbliżał się World Series of Poker (WSOP), największa pokerowa impreza na świecie, uważana też za nieoficjalne mistrzostwa świata.
Organizatorzy mieli ogromne problemy z rozplanowaniem wydarzenia i organizacją w realnym kasynie. Początkowe plany były jednoznaczne z odwołaniem imprezy, jednak platforma GGPoker podjęła się zadania organizacji turnieju zdalnie. Mimo ogromnych wątpliwości, wydarzenie odbyło się bez żadnych problemów. Cały festiwal składał się z 54 turniejów, wzięło w nim udział setki tysięcy graczy z całego świata i pod względem technicznym wszystko zostało idealnie dopracowane.
W obecnych czasach internet jest jedynym miejscem, gdzie można poddać się pokerowym emocjom. Kiedy hazardowy świat wróci do normalności i gracze będą mogli zasiąść do stołów? Czas pokaże, w tym przypadku pandemia rozdaje karty i nie zamierza odpuścić.
Artykuł partnera


