Nauka zdalna czy ferie do odwołania?

Dzieci najmłodszych klas też będą uczyć się przed komputerem. Fot. Pixabay

Zgodnie z nowymi obostrzeniami od dziś nauka zdalna zostaje rozszerzona o klasy 1 – 3 szkół podstawowych i przedłużona do końca listopada. Dyrektorzy placówek przekonują, że zrobili wszystko, aby lekcje online – również te dla maluchów – zostały odpowiednio zorganizowane. Są jednak rodzice, którzy nie są w stanie zapewnić swoim pociechom warunków do nauki. A efektem takie zapowiedzi: „Uroczyście oświadczam, co następuje: moje dzieci mają ferie do odwołania, w związku z wprowadzeniem zdalnego nauczania następuje zero zdalnego kontaktu ze szkołą

Jeszcze w piątek dyrektorzy dopracowywali szczegóły kształcenia na odległość. – Jesteśmy przygotowani. Jak wszyscy, mamy doświadczenie wiosenne. Pewne rzeczy udoskonaliliśmy. Nauczyciele i rodzice czują się pewniej, więc że klasy drugie i trzecie będą bardzo dobrze funkcjonowały, a pierwsze będą się uczyły. To sprawdzian dla wszystkich – Alina Wolska, dyrektor SP nr 31 w Rzeszowie. Jak mówi, po pierwszym tygodniu nauki okaże się, czy wszystko się sprawdza, a co należy poprawić.

Szkoła Podstawowa nr 4 w Przemyślu ze względu na sytuację epidemiologiczną już ponad tydzień temu przeszła na kształcenie zdalne. – Pracujemy w oparciu o Google Classroom i dziennik elektroniczny Librus. Wiosną testowaliśmy to w klasach starszych i przenieśliśmy do młodszych – mówi Dorota Kotuła, dyrektorka placówki. A jak przebiega nauka w klasach 1-3? – Naprzemienne: godzina online, a potem godzina pracy, czyli jest czas na wskazówki nauczyciela, a potem pracę uczniów – tłumaczy dyrektorka.

Każdy uczeń ma zapewnione warunki do pracy, bo już we wrześniu sprawdzono, kto będzie potrzebował komputera, a lekcje informatyki poświęcano na przygotowanie do ewentualnej pracy zdalnej. – Dotychczas tylko dwoje rodziców zwróciło się do mnie o pomoc, bo sobie nie radziło – zauważa dyr. Kotuła.

Ferie do odwołania

Nie wszyscy są jednak wyrozumiali. „W związku z ogłoszeniem, że szkoły podstawowe przechodzą w tryb zdalnego nauczania, z mojej strony uroczyście oświadczam co następuje: – moje dzieci mają ferie do odwołania, w związku z wprowadzeniem zdalnego nauczania następuje zero zdalnego kontaktu ze szkołą – to tylko jeden z wpisów, jakie można znaleźć na popularnej grupie na Facebook’u.

Internauci podkreślają, kształcenie na odległość nie pozwoli najmłodszym na kontakt z rówieśnikami, zdobywanie wiedzy, a do tego jest szkodliwe dla zdrowia i wymaga stworzenia odpowiednich warunków. „Jest kryzys i ludzie masowo tracą pracę co powoduje, że pozostają bez środków do utrzymania (…) w takim przypadku niewskazane jest zadłużanie się na sprzęt komputerowy” – argumentują. Według nich, wprowadzone obostrzenia, w tym zdalne nauczanie nie znajdują też potwierdzenia w Konstytucji.

Niektórzy chcieliby protestować, ale są świadomi, że poparcie nie byłoby zbyt duże. „Na początku września nie wyraziłam zgody na zdalne nauczanie i zażądałam sprzętu gdyby jednak do niego doszło i Córka dostała sprzęt jako JEDYNA w szkole! Gdyby wszyscy rodzice tak zrobili – rząd musiałby się zastanowić nad wprowadzeniem zdalnego nauczania… No ale jeden rodzic na całą szkołę NIC nie zdziała“ – pisze jedna z matek.

Do dyrektor SP Nr 31 w Rzeszowie docierały pojedyncze opinie niezadowolenia. -Myślę, że prywatnie wiele osób jest przeciwnych temu, żeby te małe dzieci uczyć zdalnie, natomiast na zewnątrz niekoniecznie to pokazują. Poza tym wydaje mi się, że znaczenie ma też fakt, że to nie ja samodzielnie podjęłam tę decyzję, ale zapadła ona odgórnie – ocenia Alina Wolska.

Po przejściu na naukę online przemyskiej podstawówki jej dyrektorka otrzymała pytania od dwójki rodziców, którzy nie mieli z kim zostawić swoich pociech. – To było jeszcze przed aktualnymi przepisami. Odpisałam zgodnie z prawdą, że na tamtą chwilę nie było rozwiązań poza zwolnieniem od lekarza – przyznaje Dorota Kotuła. – Zdaję sobie sprawę, że pozostawienie dziecka w domu jest problemem, ale w szkole wiele osób zaczęło chorować. W świetlicy mam połowę obsady. Na 9 pań z nauczania wczesnoszkolnego 4 ma potwierdzony COVID. Musieliśmy to przerwać, bo zabrakłoby nauczycieli nawet do zdalnego nauczania – tłumaczy.

Dziś opiekunowie dzieci do 8. roku życia oraz niepełnosprawnych mogą skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Dla uczniów, których rodzice pracują na tzw. pierwszej linii frontu szkoły uruchomiają także świetlice. Co zresztą? – Wiadomo jednak, że jeśli pojawią inne dzieci, nie zostawimy bez pomocy – przyznaje dyrektorka SP nr 4 w Przemyślu.

Wioletta Kruk

2 Responses to "Nauka zdalna czy ferie do odwołania?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.