
Profesor Wojciech Sadurski, który nazwał Prawo i Sprawiedliwość „zorganizowaną grupą przestępczą” wygrał proces i nie musi przepraszać partii Jarosława Kaczyńskiego za swoje słowa.
Chodzi o wpis profesora Sadurskiego z 10 listopada 2018 roku, który konstytucjonalista zamieścił na Twitterze na dzień przed Dniem Niepodległości. Napisał wówczas: – „(…) żaden przyzwoity człowiek nie powinien iść w paradzie obrońców białej rasy, którzy na chwilę schowali swe falangi i swastyki, w zmowie ze zorganizowaną grupą przestępczą PiS”.
Działacze Prawa i Sprawiedliwości oskarżyli profesora o naruszenie dóbr osobistych, w tym dobrego imienia partii rządzącej i skierowali sprawę do sądu. Domagali się od Sadurskiego m.in. przeprosin na Twitterze i wpłaty 20 tys. zł na rzecz hospicjum Towarzystwo Przyjaciół Chorych w Białymstoku.
W czerwcu Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił orzekł, że swoją wypowiedzią prof. Wojciecha Sadurskiego nie naruszył dóbr osobistych PiS w związku z czym przepraszać nie musi. Sędzia argumentowała, że użyte sformułowanie „jest z pewnością ostre, ale mieści się w dopuszczalnej krytyce”. – W tym przypadku wolność wypowiedzi ma prymat przed ochroną dobrego imienia powoda też z uwagi na ocenę stron. Z jednej strony obecnie rządzącej partii politycznej i z drugiej pozwanego jako uczestnika debaty publicznej – wskazywała sędzia cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Powołała się przy tym na orzecznictwo sądów krajowych i bardzo bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczące swobody wypowiedzi, czyli art. 10 konwencji.
Dalej sędzia tłumaczyła powołując się na wyjaśnienia profesora Sadurskiego, że użyta przez niego wypowiedź nie jest stwierdzeniem faktu, a jedynie metaforą wyrażającą opinię autora. Nie bez wpływu na decyzję sądu było też miejsce zamieszczenia wpisu, które charakteryzuje skrótowość i szybkość reakcji, co w ocenie sądu uprawnia do używania ostrzejszych określeń – informował w czerwcu PAP.
PiS odwołał się od tej decyzji, a kilka dni temu Sąd Apelacyjny w Warszawie apelację oddalił utrzymując w mocy wcześniejszy wyrok. Decyzja jest prawomocna.
ms



35 Responses to "Prawomocnie wygrał z PiS"