
„Dyktatura i ucinanie protestującym głów – to marzenia Kardysia – Starosty Kolbuszowskiego po wyroku TK w sprawie aborcji” – napisała na swoim Facebooku zbulwersowana Krystyna Skowrońska odnosząc się do jego słów o strajku kobiet, które wypowiedział podczas ostatniej sesji Rady Powiatu. – „Gdyby głupota umiała fruwać, to unosiłby się Pan jak gołębica” – dodała publikując list, który skierowała w tej sprawie do Starosty.
Przypomnijmy. 29 października podczas sesji rady powiatu kolbuszowskiego starosta pow. kolbuszowskiego z ramienia PiS Józef Kardyś odniósł się do przetaczających się przez kraj protestów kobiet (pisaliśmy o tym we wtorkowo-środowym wydaniu Super Nowości). To, co dzieje się aktualnie w Polsce nazwał „zwykłą anarchią”, skomentował orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego mówiąc, że ten od tego jest, by oceniać zgodność z konstytucją, a protestujących, którzy weszli do kościołów… skierował do meczetów.
Na kontrowersyjne słowa starosty zareagowała pochodząca z Mielca parlamentarzystka Krystyna Skowrońska. – Ze zdumieniem i niedowierzaniem odsłuchałam pańską wypowiedź – zaczyna posłanka swój list adresowany do Józefa Kardysia. – Odniósł się Pan w swoim wystąpieniu m.in. do trwających protestów na ulicach w całej Polsce po wyroku Trybunału Konstytucyjnego – uznając, cytuję, „że mamy anarchię i powinna wejść dyktatura i zrobić porządek”. Stwierdził pan także, że „protestujący powinni wejść do meczetów, choć pewnie wyszliby bez głów” – przytacza jego słowa. Zdaniem Krystyny Skowrońskiej są one „oburzające i skandaliczne” i nie powinny paść z ust osoby pełniącej jakąkolwiek funkcję, tym bardziej publicznie podczas sesji rady powiatu. – Takie słowa świadczą tylko o braku kultury – stwierdza kategorycznie posłanka pytając starostę: „czy podobnych słów używa pan w stosunku do współpracowników i swoich bliskich?” – Jeżeli tak, to trzeba im tylko współczuć – dodaje stanowczo.
Krystyna Skowrońska zauważa w liście, że starosta kolbuszowski mówił podczas swojego wystąpienia również o wartościach katolickich. – Czy wypowiadanie słów, że powinno się „z kimś zrobić porządek” jest Pana zdaniem godne katolika i chrześcijanina? – pyta Józefa Kardysia. Na koniec stwierdza, że wiele osób zostało jego wypowiedzią urażonych i sugeruje, że: „Warto za te skandaliczne słowa przeprosić, bo zwykła ludzka godność i honor tego wymagają”.
Pod postem posłanki Skowrońskiej pojawiło się mnóstwo komentarzy. To jeden znich: „Bardzo dobra inicjatywa z Pani strony (…) Nie pierwszy raz popisał się swoją „wspaniałą” elokwencją, przynosząc wstyd stanowisku które pełni i powiatowi którym zarządza” – komentuje jeden z internautów.
Katarzyna Szczyrek



31 Responses to "„Niech Pan przeprosi kobiety i protestujących”!"