W związku z pandemią koronawirusa niektóre diecezje już kilka tygodni temu zdecydowały się odwołać tradycyjne wizyty proboszczów u parafian. Niektóre przesunęły je na późniejszy termin, inne zmieniły ich formę. Jak będzie wyglądać kolęda w regionie? Metropolita przemyski już podjął decyzję.
Do tej pory księża odwiedzali mieszkańców parafii w domach, jednak z powodu epidemii to raczej niemożliwe. Z powodu wysokiego ryzyko przenoszenia choroby zakaźnej, duchowni w całym kraju powoli rezygnują z corocznej kolędy. Tak jest m.in. w archidiecezji przemyskiej.
„W obecnej sytuacji, nie będziemy mogli przeżywać tradycyjnej formy wizyty kolędowej, która dawała sposobność do indywidualnych rozmów oraz wspólnej modlitwy rodzinnej z obecnością duszpasterza. Zachęcam zatem wiernych i duszpasterzy, aby w ramach wizyty duszpasterskiej, organizowali spotkania w świątyni” – pisze w liście pasterskim na najbliższą niedzielę metropolita przemyski, abp Adam Szal. Wierni z konkretnych ulic, rejonów lub numerów domów mają być zapraszani przez duszpasterzy do kościoła, aby uczestniczyć w modlitwie w ich intencji i wziąć udział w obrzędzie błogosławieństwa rodzin.
„Wszystkich wiernych proszę, aby życzliwie przyjęli tę formę, która z powodu pandemii wydaje się być jedyną możliwą do realizacji w całej Archidiecezji. Zgromadzeni na tej nietypowej „kolędzie”, wspólnie, w jedności i braterstwie, upraszajmy błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny, Kościoła i Archidiecezji”
– apeluje abp Adam Szal.
W diecezji rzeszowskiej jeszcze nie opublikowano oficjalnych wytycznych dotyczących tego, jak ma wyglądać tegoroczna kolęda.
wk



9 Responses to "Wizyty duszpasterskie w czasie pandemii"