Odmulanie zalewu potrwa do końca lutego

Drugi etap prac na rzeszowskim zalewie
zakończy się już 28 lutego. Powód?
Przyroda budzi się do życia. Fot. Wit Hadło (2)

Od kilku tygodni trwają prace związane z odmulaniem zalewu na Wisłoku w Rzeszowie. Realizowane roboty mają pozwolić oczyścić zbiornik z zalegających na jego dnie osadów oraz wizualnie poszerzyć koryto. Jak tłumaczą Wody Polskie, inwestycja idzie zgodnie z planem.

W 2019 r. rozpoczęło się odmulanie zalewu na Wisłoku w Rzeszowie. Przedsięwzięcie ma docelowo pozwolić oczyścić zbiornik z zalegających na jego dnie osadów oraz powiększyć koryto. Kolejny etap prac ruszył kilka tygodni temu z lekkim opóźnieniem, gdyż Wody Polskie zerwały umowę na realizację zadania z wcześniejszym wykonawcą. Państwowy podmiot szybko wybrał nową firmę (Transpol Lider z Inowrocławia), która zobowiązała się m.in. do wywiezienia osadu z geotub z brzegu Wisłoka i odsysania mułu z dna zbiornika (70 tys. m sześc. mułu). – Te prace potrwają do końca stycznia i jak dotąd realizowane są zgodnie z planem. Kolejne roboty będą prowadzone przez cały luty, lecz najpierw musimy rozstrzygnąć postępowanie na tę część zadania. Przetarg jest w toku – mówi Krzysztof Gwizdak, rzecznik rzeszowskich Wód Polskich.

Znikną zakrzaczenia?

Dotychczasowe działania polegały głównie na odsysaniu mułu z dna zbiornika. Najpierw tzw. watermaster usuwał z dna zakrzaczenia i pnie, następnie wprowadzony do wody refuler pozwolił odsysać muł z dna. Osad gromadzony był w tzw. geotubach ułożonych na brzegu rzeki. Przez kilka dni odsączana była z niego woda, która spływała do zalewu. Mieszkańcy Rzeszowa dopytują jednak, czy wraz z oczyszczaniem zalewu dojdzie do usunięcia zakrzaczeń i roślin widocznych nad wodą przy brzegach rzeki? Poprawi się estetyka lustra wody?
– Tzw. szuwary będą usuwane, natomiast zgodnie z decyzją Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, pozostawione muszą zostać tzw. pasy buforowe (pasy trzcinowe) przy samych brzegach, gdyż to miejsce lęgowe ptaków. Musimy dostosować się do tej decyzji. Część zakrzaczeń zostanie jednak wycięta i dojdzie do tego w kolejnym etapie inwestycji, jesienią – wskazuje Gwizdak. Przypomnijmy; cała inwestycja odmulania zbiornika ma potrwać do 2022 r.

Kamil Lech

10 Responses to "Odmulanie zalewu potrwa do końca lutego"

Leave a Reply

Your email address will not be published.