Miniony rok oczami prezydentów

Dariusz Bożek,
prezydent Miasta
Tarnobrzega. Fot. Bogdan Myśliwiec

Czym mogą się pochwalić, co uważają za największą porażkę i jakim wyzwaniom musieli sprostać w ciągu ostatnich 12 miesięcy? – to pytania, które zadaliśmy prezydentom: Rzeszowa, Tarnobrzega, Mielca, Przemyśla oraz Stalowej Woli. Odpowiedzieli wszyscy, poza włodarzem stolicy Podkarpacia – Tadeuszem Ferencem.

Dariusz Bożek, prezydent Miasta Tarnobrzega

Co uznałby Pan za swój sukces w 2020 r.?
– Pomimo niespodziewanych, nieplanowanych zadań i problemów, jakie spadły na nas wraz z pandemią, konsekwentnie realizowaliśmy tegoroczne założenia. Działo się dużo w inwestycjach drogowych, prowadzimy olbrzymią inwestycję nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Udało się wyprowadzić na prostą TTBS. Nareszcie ta miejska spółka myśli o rozwoju, budowie kolejnych bloków, sprzedaży mieszkań. Utrzymaliśmy wypracowaną przed rokiem płynność wobec ZUS. Wyprostowaliśmy sprawę budowy obwodnicy. Myślę, że wiosną pierwsza łopata zostanie wbita. nareszcie jest szansa na dokończenie ścianki wspinaczkowej. Do sukcesów zaliczę też działania samorządu w obliczu pandemii. Organizowaliśmy i wciąż organizujemy, pomoc dla seniorów, wspieramy przedsiębiorców, doposażamy w środki ochrony placówki pomocowe, parafie i szkoły, uczniów w sprzęt do nauki zdalnej, szpital w respiratory.
Największym wyzwaniem było…
– nie będę oryginalny, największym wyzwaniem było stawienie czoła zadaniom, jakie postawiła przed samorządami pandemia. Działać trzeba było wielotorowo, reagować błyskawicznie, podejmować decyzje, co do których nie zawsze było się w stu procentach przekonanym, ale których oczekiwali mieszkańcy. Do tego dochodziły kwestie finansowe. Łatwo decydować, komu i w jakim zakresie pomóc, gdy ma się nieograniczone możliwości finansowe. Mimo wszystko, podołaliśmy.
Najgorsza porażka ubiegłego roku?
– Może to, że dotknął nas w mieście problem wysokich opłat za śmieci. Nawet jeśli to scheda po innych. Jednak w tym temacie wypracowujemy już docelowe, finansowo korzystne dla mieszkańców rozwiązanie.
Jakie plany zamierza Pan zrealizować w 2021 r.?
– Co do planów na 2021 rok, wszystko zależy od finansów. Dziś trudno powiedzieć, czy znowu nie będzie nieplanowanych, dużych wydatków. Oby nowy rok nie zaskakiwał, jak ten mijający. Liczę, że uda się zrealizować zaplanowane inwestycje. Nasz budżet jest tak skonstruowany, aby był realny. Może będą głosy, że jest mało inwestycyjny. To ja tylko przypomnę, startujemy z budową obwodnicy. Czy kiedykolwiek mieliśmy inwestycję za 40 mln zł?

Lucjusz Nadbereżny, prezydent Miasta Stalowej Woli

Co uznałby Pan za swój sukces w 2020 r.?
– Rok 2020 był pełen wyzwań. Myślę jednak, że zdaliśmy egzamin z odpowiedzialności i człowieczeństwa, my jako samorząd, ale przede wszystkim mieszkańcy Stalowej Woli. Za największy sukces w tym roku uważam to, że potrafiliśmy się zjednoczyć i wspólnie dbać o innych. Z dumą wspieraliśmy te wszystkie niesamowite przejawy miłości, dobroci i odpowiedzialności za siebie, ale i otaczających nas ludzi. Cieszę się też, że pomoc oferowana przez miasto ograniczyła negatywne skutki pandemii w naszym lokalnym biznesie.
Największym wyzwaniem było…
– Zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Stalowej Woli, również gospodarczego. A tak osobiście praca zdalna. Brakowało mi kontaktu ze współpracownikami, spotkań na żywo, wymiany myśli i debaty.
Najgorsza porażka ubiegłego roku?
– Największą porażką dla mnie był spadek „Stali” Stalowa Wola do trzeciej ligi.
Jakie plany zamierza Pan zrealizować w 2021 r.?
– Zamierzam nadal realizować swój program samorządowy i dotrzymywać słowa danego mieszkańcom Stalowej Woli. Chcę rozwijać nasze miasto, dbać o komfort i bezpieczeństwo stalowowolan. Niewątpliwie przyczynią się do tego inwestycje zaplanowane do realizacji od 2021 roku jak np.: budowa integracyjnego przedszkola i żłobka w technologii pasywnej, przeciwdziałanie zalewaniu ulic i podwórek w mieście, budowa drogi gminnej ul. 11 Listopada w Stalowej Woli, przebudowa wiaduktu w ul. Traugutta, czy powstanie nowych terenów zielonych.

Jacek Wiśniewski, prezydent Miasta Mielca

Co uznałby Pan za swój sukces w 2020 r.?
– Sukcesem na pewno jest dla mnie realizacja Mieleckiego Budżetu Obywatelskiego, który uważam za jedną z najlepszych form partnerstwa władz miasta i jego mieszkańców. Chodzi zarówno o realizację w roku 2020 zadań, które mieszkańcy wskazali w poprzedniej edycji MBO, jak i przeprowadzenie kolejnej edycji, w której mieszkańcy wybrali projekty, jakie będą realizowane w roku 2021. Cieszę się, że ponownie ta forma dialogu z mieszkańcami spotkała się z ich ogromnym zainteresowaniem.
Największym wyzwaniem było…
– Rok 2020 stał pod znakiem pandemii koronawirusa i stawienie czoła zupełnie nowej rzeczywistości, w jakiej się wszyscy znaleźliśmy, było dla naszego samorządu ogromnym wyzwaniem. Dotyczyło to zarówno organizacji pracy urzędu, zadbania o bezpieczeństwo mieszkańców jak również organizacji pomocy dla tych osób i instytucji, które znalazły się na pierwszej linii walki z epidemią. Dla nas wszystkich było to zupełnie nowe doświadczenie i wypada mieć tylko nadzieję na jak najszybszy powrót do normalności.
Najgorsza porażka ubiegłego roku?
– Nie była to co prawda porażka, ale mając na myśli obchody 550. rocznicy lokacji miasta Mielca, traktuję brak możliwości realizacji szeregu zaplanowanych z tej okazji wydarzeń i przedsięwzięć, jako największe tegoroczne rozczarowanie. Chcieliśmy tę niecodzienną rocznicę świętować razem z naszymi mieszkańcami, ale Covid-19 skutecznie storpedował te plany, które trzeba było znacznie ograniczyć. Na pewno nie było to świętowanie, o jakim marzyliśmy.
Jakie plany zamierza Pan zrealizować w 2021 r.?
– Zamierzeń jest wiele, ale zadaniem, które w roku 2021 wysuwa się na pierwszy plan jest skuteczna kontynuacja realizacji największej inwestycji Mielca ostatnich dziesięcioleci, jaką jest budowa nowej hali sportowo-widowiskowej z pływalnią. Jest to obiekt, na który z utęsknieniem czeka nie tylko środowisko sportowe, ale wszyscy mielczanie.

Wojciech Bakun, prezydent Miasta Przemyśla

Co uznałby Pan za swój sukces w 2020 r.?
– 2020 rok był bardzo specyficzny. Sporo było zamierzeń, ale większość storpedował stan epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 oraz związane z nim obostrzenia i zakazy. Patrząc pod tym kątem, na pewno sukcesem było zakończenie budowy dwóch nowoczesnych sal sportowych przy I Liceum Ogólnokształcącym i Szkole Podstawowej numer 14, a także zakończenie przebudowy i modernizacji Zielonego Rynku czy pozyskanie dużego inwestora, który kontynuuje prace przy budowie w Przemyślu fabryki mebli, inwestycji, która da wiele miejsc pracy. Z całą pewnością do sukcesów zaliczyć można również zdecydowany postęp prac przy projekcie budowy Centrum Sportu i Rekreacji wraz z kompleksem basenów, na który mieszkańcy czekają od wielu lat, oraz rozpoczęcie modernizacji przemyskiej elektrociepłowni.
Największym wyzwaniem było…
– Na początku roku zupełnie nie przewidywałem, że największym wyzwaniem będą odpowiednie i odpowiedzialne działania w dobie bardzo szybko zmieniających się przepisów związanych z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 oraz realizacja budżetu przy dużym spadku dochodów związanych z pandemią.
Najgorsza porażka ubiegłego roku?
– Zdecydowanie utrata większości w radzie miejskiej, co od kilku miesięcy utrudnia i komplikuje realizacje zapowiadanych zmian.
Jakie plany zamierza Pan zrealizować w 2021 r.?
– Chciałbym zakończyć prace przygotowawcze związane z budową kompleksu basenów oraz rozpocząć procedurę wyłonienia partnera prywatnego. Jeżeli harmonogram zostanie zrealizowany, budowa mogłaby się rozpocząć w 2022 r. W planach mamy realizację szeregu inwestycji drogowych, by wymienić: przebudowę ulic Bielskiego, Wysockiego (po ewentualnym pozytywnym rozstrzygnięciu naszego wniosku złożonego do Funduszu Dróg Lokalnych) czy Mickiewicza. Okres pandemii wstrzymał rozmowy z kolejnymi potencjalnymi inwestorami, ale mam nadzieję na powrót do rozmów w tym roku. Zdecydowanie posuną się również prace związane z wymianą źródeł ciepła na rozwiązania ekologiczne w ramach projektu „Ekologiczny Przemyśl”. W planach mamy także zmianę wyglądu przemyskiego rynku, ponieważ już ruszyły prace związane z przebudową trasy podziemnej.
wk

7 Responses to "Miniony rok oczami prezydentów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.