Kontrowersje wokół przejścia do pumptracka


Budowa pumptracka wymusiła powstanie przejścia dla pieszych. Nie wszystkim okolicznym mieszkańcom to przypadło do gustu. Fot. Paweł Galek

W rejonie skrzyżowania ulic Szarych Szeregów i Powstańców Warszawy wybudowano pumptrack. W związku z inwestycją pojawiło się przejście dla pieszych. Problem
w tym, że pasy namalowano… na wprost wyjazdu z prywatnej posesji.

W sierpniu na osiedlu Smoczka pojawił się pumptrack. To profesjonalny tor dla rowerzystów, zbudowany z „szybkich” zakrętów i muld, który wyrabia u nich refleks, zmysł równowagi i kondycję. Zadanie to kosztowało miasto 427 tys. zł. Powstał plac z ławkami, koszami na śmieci i stojakami na rowery. Wybudowano jeszcze coś innego…

Pod osłoną nocy

– Naprzeciwko jednej z posesji w trybie ekspresowym pojawiło się przejście dla pieszych – mówił radny Marian Kokoszka. – Malowano go nocą, co wydaje się dziwne. Skąd ten pośpiech? Właścicielka działki, której ten problem dotyczy, twierdzi, że miała niemiłe spotkanie z naczelnikiem wydziału, który za to odpowiadał, gdy interweniowała w urzędzie. – Umiejscowienie pasów akurat na wprost wyjazdu z posesji jest co najmniej wątpliwe. Jedno z rodziców tej pani akurat zginęło w wypadku na przejściu dla pieszych. I dla niej jest to po prostu trauma. Wcześniej miała problem z jedną z restauracji, która nocą hałasowała i przeszkadzała w normalnym funkcjonowaniu. Teraz doszło to przejście dla pieszych. To jest chyba trochę dużo jak na jedną rodzinę – irytował się Marian Kokoszka.
Monika Skowrońska-Ziomek, naczelnik Wydziału Dróg, Transportu i Energetyki w Urzędzie Miasta, nie widzi problemu: – Dementuję, że budowa tego przejścia odbywało się w ekspresowym tempie i pod osłoną nocy – oświadczyła. – Malowanie pasów odbywało się wieczorem. Ale nie było to robione po to, żeby coś ukryć, tylko żeby zrealizować zadanie jak najlepiej. Przejście naprzeciw pumptracka jest potrzebne. Było ono wnioskowane przez mieszkańców. Jego lokalizację wypracowała specjalna komisja ruchu drogowego.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.