Grozi nam „Bestia ze Wschodu”?

W Polsce już dawno
nie było naprawdę
mroźnej zimy. Fot. Wit Hadło

Od kilku dni media obiega informacja, że nad Europę nadciąga największe od dwóch dekad ochłodzenie. Wszystko za sprawą syberyjskiego wyżu, określanego przez przez meteorologów mianem „Bestii ze Wschodu”, który w połowie stycznia ma dotrzeć nad Stary Kontynent. Czy grozi nam zima stulecia?

Według prognoz czeskiego serwisu mkweather.com, już niebawem Europa zmierzy się z dużymi opadami śniegu oraz rekordowo niskimi temperaturami. „Układ syberyjski jest tak silny, że ekstremalnie zimne powietrze bardzo szybko przemieści się nad USA, Kanadą i Europą. Będzie to jeden z najsilniejszych podmuchów mrozu na półkuli północnej po 2000 roku. Możliwe, że pobite zostaną regionalne rekordy niskich temperatur” – ostrzegają eksperci serwisu. Zgodnie z ich przewidywaniami, w Rosji i Skandynawii temperatura może spaść nawet -40 st. C, a w Polsce -30 st. C. Z kolei Europa Zachodnia powinna przygotować się na łagodniejszy chłód – poniżej 20 stopni.
Co o zagranicznych prognozach sądzą polscy eksperci? Aktualne prognozy i analizy synoptyków Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej niczego takiego nie przewidują, choć pogoda ma być dynamiczna. -W najbliższym czasie, to jest do końca drugiej dekady stycznia, atak bardzo mroźnej zimy jest mało prawdopodobny. Spodziewamy się lekkiej zimy z na ogół niewielkim mrozem w nocy (do około -5 st. C), jedynie w obszarach podgórskich i na krańcach północno-wschodnich temperatura minimalna będzie niższa, nawet do -10 st. C – informuje Szymon Ogórek, synoptyk meteorolog IMGW-PIB.
– W dzień temperatura wzrastać będzie do około 0 st. C, choć miejscami niewielki mróz może utrzymać się także w dzień. To daleko od rekordów zimna – uspokaja.
Dojdą jednak opady, ale nie należy się spodziewać śnieżnych zamieci.
– Opady śniegu będą okresami występować. W najbliższych dniach będą to jednak słabe opady śniegu i wystąpią jedynie miejscami. Nieco silniejsze możliwe są w połowie przyszłego tygodnia – zapowiada synoptyk. IMGW tworzy prognozy na 7 dni. Dłuższy okres obejmują jedynie modele, na podstawie których można określić raczej tendencję.

wk

7 Responses to "Grozi nam „Bestia ze Wschodu”?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.