Wiele obaw przed egzaminami zawodowymi

Z powodu przejścia na kształcenie na odległość egzamin praktyczny w III klasie technikum zamiast po 15 miesiącach praktycznej nauki zawodu – odbędzie się zaledwie po 8. Fot. Pixabay

19 listopada minister edukacji narodowej i nauki Przemysław Czarnek ogłosił, że z powodu kształcenia online obniżone zostaną wymagania egzaminacyjne dla uczniów klas VIII oraz maturzystów. O egzaminach zawodowych resort edukacji nawet się nie zająknął. Uczniowie oraz nauczyciele przedmiotów zawodowych są pełni obaw, bo mieli o połowę mniej czasu na naukę praktyczną. Później, jak wszyscy, musieli przejść na naukę online, a tymczasem już w poniedziałek czeka ich pierwszy sprawdzian.

– Wcześniej strajk nauczycielski, a następnie pandemia koronawirusa i nauczanie zdalne z wiosny tego roku, jak również obecna sytuacja doprowadziły do tego, że uczniowie tegorocznych klas ósmych i klas maturalnych nie byli w stanie zdobyć wiedzy tak dużej, jaką zdobyliby, gdyby nauka odbywała się w sposób tradycyjny – argumentował minister Czarnek, oświadczając, że zakres wiedzy potrzebnej do zdania egzaminu będzie ograniczony o około 20 – 30 proc. Spora grupa uczniów nie została jednak uwzględniona w tych planach.
„Edukacja zawodowa została jak zwykle zapomniana!!! 11 – 12.01.2021 (czyli w połowie przesuniętych ferii zimowych) i później 22.01.2021 r. nasi technicy zdają egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe. Po zmianie terminu ferii nikt nie skorygował terminu egzaminu! Egzaminy mają być o wiele bardziej rygorystycznie oceniane niż matura (aby zdać: 50 proc. część teoretyczna i 75 proc. część praktyczna).” – napisał na Facebooku Mariusz Zyngier, najlepszy nauczyciel przedmiotów zawodowych w Ogólnopolskim Konkursie Nauczyciel Roku 2004 i finalista Global Teacher Prize 2017.
Z powodu przejścia na kształcenie na odległość, egzamin praktyczny w III klasie technikum zamiast po 15 miesiącach praktycznej nauki zawodu – odbędzie się zaledwie po 8.

Można jeszcze zmienić kryteria oceniania

Co o sytuacji sądzą dyrektorzy? – W naszej szkole jest o tyle łatwiej, że mamy zawody, w których przygotowanie do egzaminu w sesji styczeń – luty 2021 r. można realizować zdalnie. To technik automatyk oraz technik elektronik, gdzie mamy część praktyczną o modelu egzaminu „d”, co oznacza dokumentację. Krótko mówiąc, egzamin praktyczny jest w formie projektu – tłumaczy Małgorzata Nowosielska, dyrektor Zespołu Szkół Elektronicznych w Rzeszowie. – Trzeci zawód, to technik informatyk. Tutaj też zadaniem egzaminacyjnym jest dokumentacja, ale tworzona na komputerze – dodaje. Przekonuje, że młodzież była w stanie wszystko przećwiczyć zdalnie. – Zamkniecie szkoły na pewno to utrudniło, ale myślę, że mimo wszystko udało nam się dobrze przygotować uczniów – ocenia Małgorzata Nowosielska.
A czy nie należało zmniejszyć wymagań? – Na zmiany było już za późno, ponieważ przygotowanie i wydruk arkuszy egzaminacyjnych trwa wiele tygodni. Jedyne, co można by teraz zrobić, chcąc pomóc uczniom, to zmodyfikować klucz, według którego egzaminatorzy będą oceniać egzaminy – zauważa dyrektorka.

Zespoły nadzorujące

Egzaminy zostaną przeprowadzone już w przyszłym tygodniu. – Zgodnie z instrukcją organizacji egzaminu, wydaną przez Dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, powołaliśmy już zespoły nadzorujące. Są także zabezpieczone osoby rezerwowe, na wypadek choroby lub kwarantanny pracowników – zapewnia dyrektor ZSE. Musi również zadbać o zachowanie reżimu sanitarnego. Zdający będą wchodzili do szkoły różnymi wejściami. W czasie egzaminu w salach będzie mogło przebywać mniej osób, a co za tym idzie, większa liczba klas będzie zajętych. Zaangażowanych zostanie też więcej nauczycieli. – Bez większych potknięć udało nam się przeprowadzić egzaminy czerwcowe, więc myślę, że tym razem będzie podobnie. Oczywiście, podchodzimy do tego z pewną obawą, bo mamy za sobą wiele miesięcy nauki zdalnej
– przyznaje dyr. Nowosielska. – Muszę jednak powiedzieć, że egzaminy czerwcowe, które były w całości praktyczne, u nas wypadły bardzo dobrze. Zdawalność była na poziomie ok. 90 i 95 proc. w zależności od kwalifikacji – podkreśla.
wk

Leave a Reply

Your email address will not be published.