#OtwieraMY

Tak wczoraj w południe prezentowała się mapa Polski z zaznaczonymi otwartymi, wbrew zakazom, miejscami. Fot. Scan #OtwieraMY

Mimo przedłużenia rządowego lockdownu, od minionego weekend część przedsiębiorców postanowiła otworzyć swoje hotele, puby, kluby, restauracje i inne biznesy. Cała akcja „#OtwieraMY” to ich bunt przeciwko działaniom rządu ws. dalszego lockdownu.

– Po wyroku WSA w Opolu (sygn.akt II SA/Op 219/20), już od kilku dni, dziesiątki odważnych ludzi w całym kraju sprzeciwiło się niszczącym działaniom nie-rządu, wznawiając swoją działalność mimo bezprawnego „zakazu”. Lawina rusza. Wspierajmy proszę tych, którzy się odważyli – możemy przeczytać na Twitterze, pod hasztagiem z akcją #OtwieraMY, gdzie można znaleźć więcej informacji na temat całej akcji. – Otwieramy się! Chcemy jako przedsiębiorcy godnie żyć. Nie potrzebujemy tych wszystkich pieniędzy, które nam obiecują, a których nie ma. Chcemy zarabiać i dać zarobić naszym pracownikom, którzy do dziś nie mają wypłacanych pieniędzy, ponieważ my też nie mamy im z czego wypłacić. Czekaliśmy spokojnie, ale nasz spokój już się zakończył – mówił podczas konferencji prasowej przedsiębiorca z Karpacza. W niektórych z otwartych miejsc już interweniowała policja i sanepid. Podkarpaccy przedsiębiorcy na tę chwilę obserwują najwyraźniej przebieg całej akcji i nie zdecydowali się – przynajmniej nic o tym nie słychać – na otwarcie swoich biznesów. Wyjątkiem miał być rzeszowski pub „Soda”, który jednak otworzył się ale tylko na potrzeby zlotu sympatyków Konfederacji. Kulminacja akcji „#OtwieraMY” ma przypaść na dziś. Właśnie na poniewdziałek największa liczba przedsiębiorców zapowiedziała otwarcie swoich biznesów.

2 Responses to "#OtwieraMY"

Leave a Reply

Your email address will not be published.