Restauratorzy z Krosna mają od kilku miesięcy zamknięte lokale gastronomiczne z powodu koronawirusa i nieubłagalny termin – 31 stycznia br. – na opłacenie za koncesję od sprzedaży alkoholu. W ub. roku nie mieli zysków, ale władze Krosna nie zwolniły ich od opłat koncesyjnych. Teraz stanęli przed dylematem – zapłacić (tylko skąd na to wziąć pieniądze?) czy zrezygnować z niej. Jeśli podejmą decyzję o niepłacenie, nie będą mogli sprzedawać alkoholu. Będzie to równoznaczne z bankructwem.
W niektórych gminach w Polsce radni zdecydowali o umorzeniu opłat koncesyjnych dotyczących sprzedaży alkoholu. Niestety, nie w Krośnie. Puby, bary, restauracje – stacjonarne lokale gastronomiczne zamknięte zostały w marcu 2020 r. przez rząd, który wprowadził obostrzenia związane z przeciwdziałaniem COVID-19. Właściciele lokali gastronomicznych mogli jedynie sprzedawać posiłki na wynos. Bary otwarto 18 maja ub. roku, ale z reżimem sanitarnym. Jednak później, od 24 października, znów podjęto decyzję o zamknięciu lokali i tak jest do dziś. Termin ponownego otwarcia lokali gastronomicznych nie jest znany. Choć nieoficjalnie mówi się, że może się to stać w lutym.
Restauratorzy: – Nie stać na koncesję
Przedsiębiorcy z Krosna prowadzący działalność restauracyjną borykają się z problemem związanym z opłatą koncesyjną za ub. rok. – Nie wiemy, czy płacić, czy zrezygnować z koncesji – mówią krośnieńscy restauratorzy. – To są dla nas duże koszty, a niestety w obecnej sytuacji ze sprzedaży samego jedzenia na dowóz to tylko od 20 do 30 procent całości przychodów z okresu, gdy nasze lokale funkcjonowały normalnie.
Właściciele lokali astronomicznych narzekają, że władze Krosna nie pomogły im w tej kwestii. Nie umorzyły im opłaty koncesyjnej na czas, gdy byli zamknięci. Pierwsza rata opłaty koncesyjnej to 2, 3, a nawet 4 tys. zł. – To wyrzucanie pieniędzy w błoto, gdyż nie możemy sprzedawać alkoholu – mówią restauratorzy.
W innych miastach potrafią
– Obowiązujące przepisy nie przewidują odroczeń lub umorzenia płatności – informuje Joanna Sowa, rzecznik prasowy prezydenta Krosna. – W odniesieniu do opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż alkoholu ustawodawca takiego rozwiązania nie przewidział. Tym samym samorząd nie ma podstaw do zwolnienia z opłat z korzystania z napojów alkoholowych.
Jak informuje Urząd Miasta w Krośnie, jeśli przedsiębiorca chce zrezygnować ze sprzedaży napojów alkoholowych (koncesji) przed terminem upływu zezwolenia, ma obowiązek poinformowania o tym urzędu w terminie 14 dni od zmiany stanu faktycznego. Należy wypełnić formularz, który jest zawieszony na oficjalnej stronie internetowej Urzędu Miasta w Krośnie.
Okazuje sie, że m.in. w Tarnowskich Górach i w Bielsku-Białej władze wprowadziły umorzenia od płacenia koncesji za sprzedaż alkoholu za 2020 r. Niestety, nie w Krośnie, gdzie, jak informuje ratusz, nie ma na to instrumentów prawnych. A może tak naprawdę chodzi o spore wpływy pieniędzy z tego tytułu do budżetu miasta. Z tego władze miasta zrezygnować nie potrafią.
pr



One Response to "Płacić za koncesję czy nie?"