Pomóż uruchomić Bieszczadzką Szkołę Rodzenia

– Chciałabym stworzyć miejsce przyjazne dla
kobiet w ciąży, ojców i maluchów – mówi
Karolina Skuła. Fot. Facebook Bieszczadzka Położna

Trwa zbiórka funduszy na wyposażenie Bieszczadzkiej Szkoły Rodzenia, która powstanie w Ustrzykach Dolnych. Brakuje jeszcze niespełna 4 tys. zł, aby ciężarne z Bieszczadów mogły w komfortowych warunkach przygotować się do porodu.

Autorką zbiórki jest Karolina Skuła, położna rodzinna z Ustrzyk Dolnych, w mediach społecznościowych znana jako Bieszczadzka Położna. – Moja praca polega przede wszystkim na edukowaniu, wspieraniu i pomocy spodziewającym się dziecka i świeżo upieczonym rodzicom. A co jest aktualnie moim marzeniem? Stworzenie w Bieszczadach szkoły rodzenia z prawdziwego zdarzenia – mówi Karolina Skuła.
Do tej pory przyjmowała ciężarne z Bieszczadów w jednym, małym gabinecie, gdzie nie miała możliwości prowadzenia zajęć grupowych z prawdziwego zdarzenia, a jak przyznaje, zapotrzebowanie, mimo tego, że dzieci rodzi się mniej, jest dosyć spore.
– Codziennie spotykam się z kobietami zarówno w ciąży, jak i po porodzie i wiem, że wielu z nich brakuje profesjonalnej szkoły rodzenia – przyznaje położna.
Fachowej opieki okołoporodowej brakuje nie tylko w Bieszczadach, ale także w okolicach Leska czy Sanoka. – Kobiety nie mają dostępu do np. ćwiczeń dla ciężarnych, dlatego chciałabym stworzyć miejsce przyjazne dla kobiet w ciąży, ojców i maluchów, miejsce dobrze wyposażone – co pozwoli na prowadzenie wartościowych zajęć praktycznych i teoretycznych – wyjaśnia położna.
Miejsce już jest. Bieszczadzka Szkoła Rodzenia powstanie w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Ustrzykach Dolnych. Do dyspozycji ciężarnych par będą trzy sale: gabinet położnej, sala ćwiczeń i warsztatów oraz sala spotkań. Do tego szatnia i toaleta. – Jednorazowo będziemy mogli prowadzić zajęcia nawet dla pięciu par, oczywiście do czasu zakończenia pandemii zajęcia prowadzone będą w reżimie sanitarnym i dla ograniczonej liczby uczestników – podkreśla Karolina Skuła.
Zajęcia będą bezpłatne dla pacjentek – zarówno teoretyczne, jak i praktyczne. – W przyszłości chcę również zorganizować zajęcia z fizjoterapeutką, warsztaty dla rodziców i dzieci, poradnię laktacyjną – uzupełnia nasza rozmówczyni.
Ale aby to wszystko się udało, potrzebne są fundusze. Dlatego nasza rozmówczyni zdecydowała się założyć zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Cel to pięć tysięcy złotych, a dzięki wsparciu darczyńców na koncie jest już ponad tysiąc złotych. – Pieniądze są nam potrzebne w pierwszej kolejności na zakup mebli, w drugiej na zakup wyposażenia – wyjaśnia Karolina Skuła.
Potrzebne są: biurko, fotel biurowy, krzesła, regał i półki. Za zebrane pieniądze zakupione zostaną także piłki gimnastyczne, maty do ćwiczeń, worki sako, fantomy noworodka, wanienki i przewijaki, zestawy do pielęgnacji noworodka. – Dzięki wsparciu Polskiego Banku Komórek Macierzystych otrzymam dużą część wyposażenia szkoły rodzenia, jednak potrzeby są większe. Im lepsze wyposażenie – tym zajęcia będą ciekawsze i bardziej wartościowe. Liczę na Państwa wsparcie. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się stworzyć miejsce, z którego skorzysta cała społeczność – podsumowuje Karolina Sekuła i zachęca do wsparcia zbiórki funduszy.

Martyna Sokołowska

Zbiórka potrwa jeszcze przez 90 dni. Można ją wesprzeć na portalu zrzutka.pl „Wyposażenie i funkcjonowanie
Bieszczadzkiej Szkoły Rodzenia w Ustrzykach Dolnych”

One Response to "Pomóż uruchomić Bieszczadzką Szkołę Rodzenia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.