Przez trzy miesiące ubiegłego roku biblioteki były zamknięte dla czytelników. W kolejnych miesiącach obowiązywały obostrzenia pandemiczne. Czytelnicy nie mieli bezpośredniego dostępu do księgozbioru, czytelnie były nieczynne, nie odbywały się spotkania promujące czytelnictwo. Mimo tego z tarnobrzeskiej MBP pożyczono w 2020 r. ponad 240 tysięcy książek.
W roku 2020 r. w agendach i filiach Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu zarejestrowano 106 264 odwiedziny. Zarejestrowano 9652 czytelników i wypożyczono 240 757 książek. – Uzyskane wyniki czytelnicze, w porównaniu do roku 2019, były niższe o 1880 czytelników, 27 869 wypożyczeń i 28 749 odwiedzin – informuje Monika Sadkowska, kierownik Działu Udostępniania Zbiorów, Informacji i Promocji MBP w Tarnobrzegu. – Biorąc pod uwagę reżim pandemiczny, dwukrotne zamknięcia bibliotek, utrudnione warunki korzystania ze zbiorów oraz strach czytelników przed zarażeniem się COVID-19 spadki wyników czytelniczych na poziomie 10 – – 20 proc., nie są aż tak wysokie i świadczą o tym, że książka i biblioteka są ważnym elementem w życiu tarnobrzeżan. Cytując Cycerona, dla wielu osób „Książka to najlepszy przyjaciel a biblioteka to świątynia jego myśli”.
Jaki jeszcze był rok 2020 dla czytelników? – Na pewno trudniejszy niż poprzednie ze względu na ograniczenie możliwości dostępu do zbiorów w wypożyczalniach, całkowitego braku dostępu do prasy i księgozbioru prezencyjnego znajdującego się w czytelniach. Czytelnicy częściej korzystali z katalogów i zamawiali książki on-line lub telefonicznie. Na miejscu dokonywali wyboru książek przy pomocy bibliotekarzy.
A dla bibliotekarzy? – Również nie łatwy, bo wymagający dokładniejszej znajomości preferencji czytelniczych i indywidualnego doboru książek dla czytelników, przestrzegania kwarantanny książek oraz dodatkowo przestrzegania zaleceń sanitarnych. Podsumowując można powiedzieć, że bibliotekarze razem z czytelnikami pokonali trudności i czytelnicy nie pozostali bez książek, a biblioteki bez czytelników. Faktem jest jednak i to, że mimo różnych propozycji w działalności promującej czytelnictwo, dużego dopływu nowości wydawniczych odnotowano spadki wyników czytelniczych – dodaje bibliotekarka.
mrok


