Szpital chce wznowić przyjęcia planowe i zabiegi

Liczba pacjentów, którzy przez ostatnie miesiące praktycznie pozbawieni byli opieki lekarskiej i szpitalnej, stale rośnie. Fot. Martyna Sokołowska

Szpital w Sanoku w najbliższym czasie zmniejszy liczbę łóżek covidowych. Dyrektor placówki chce też wznowić planowe przyjęcia i zabiegi. – Prowadzimy w tej sprawie rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia – potwierdza Grzegorz Panek, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Sanoku.

Sanocki szpital od 22 października był tzw. szpitalem covidowym, przyjmował wyłącznie pacjentów z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem. Obsługiwał pacjentów z kilku powiatów i był jedyną placówką w regionie z oddziałem zakaźnym. Na przełomie roku w systemie hybrydowym uruchomił pierwszy oddział – pediatrię, później także: neurologię, kardiologię i oddział wewnętrzny. W przeciągu zaledwie półtora tygodnia oddziały te zapełniły się pacjentami. Ze stu dostępnych miejsc, zajętych na środę było około 80. – Oddziały działają w systemie hybrydowym, czyli przyjmujemy pacjentów zarówno z koronawirusem, jak i bez zakażenia, ale z innymi schorzeniami wymagającymi interwencji i opieki lekarskiej. Oddziały są podzielone na dwie części, oddzielone śluzami, tak, aby uniemożliwić transmisję wirusa – mówi Grzegorz Panek.
Nadal nieczynne pozostają oddziały zabiegowe, i jak wyjaśnia szef sanockiej lecznicy, na razie nie można ich uruchomić. Wszystko przez zajęte stanowiska respiratorowe przez pacjentów covidowych, którzy przebywają na oddziale intensywnej terapii. – Po operacji pacjenci zazwyczaj trafiają właśnie na ten oddział, więc dopóki miejsca się nie zwolnią, nie możemy ruszyć z wykonywaniem zabiegów
– wyjaśnia dyrektor.
Aktualnie w sanockim szpitalu liczba miejsc przeznaczonych dla pacjentów z koronawirusem wynosi 150. Zajętych jest 80. Ich liczba, jak informuje dyrektor, będzie zgodnie z dyspozycją wojewody podkarpackiej sukcesywnie zmniejszana na rzecz łóżek dla pacjentów bez koronawirusa.
Zmniejszy się też liczba łóżek respiratorowych – aktualnie jest ich 15, z czego zajętych jest 10, a ich łączna liczba w najbliższym czasie zmniejszy się o pięć stanowisk.
Jednocześnie, jak zapewnia dyrektor Grzegorz Panek, w sanockim szpitalu zostanie specjalistyczny sprzęt, na oddziałach śluzy i zapas środków ochrony osobistej, gdyby zaszła potrzeba szybkiego powrotu do działania w systemie placówki covidowej. – Mamy już dobrze przećwiczony system działania w warunkach covidowych, więc jeśli zajdzie potrzeba powrotu do działania w takich warunkach, bez problemu w krótkim czasie będziemy w stanie do niego wrócić – podsumowuje dyrektor.

Martyna Sokołowska

One Response to "Szpital chce wznowić przyjęcia planowe i zabiegi"

Leave a Reply

Your email address will not be published.