
PODKARPACIE. Niebezpieczne biegunki wywołują u dzieci wirusy Rota.
Rotawirusy wywołują ciężkie biegunki, gorączkę i wymioty u dzieci i niemowląt. Świadomość o ich istnieniu wśród Polaków jest bardzo mała. Większość nadal kojarzy te objawy z tzw. grypą żołądkową.
Powodem zakażenia jest zwykle brak higieny, gdyż rotawirusy na rękach przeżywają do 4 godzin, a na przedmiotach – nawet do kilku dni (w wodzie kilka tygodni!). I nie giną po zwykłym myciu rąk. Wystarczy zatem, że dziecko weźmie do buzi zabawkę podaną przez osobę, która przeniosła wirusa na rękach.
Najlepszą ochroną przed ciężką biegunką chroni szczepionka przeciwko rotawirusom. Są dwa typy takich preparatów, podawanych doustnie. Każdą z nich można podać po ukończeniu przez dziecko 6. tygodnia życia. Jedna szczepionka jest dwudawkowa, podaje się ją zatem dwukrotnie, najpóźniej do 24. tygodnia życia dziecka. Drugi preparat stosowany jest trzykrotnie, nie później niż do 26. tygodnia.
Za szczepionki trzeba zapłacić
To bardzo ważne, gdyż zakażenie wywołane przez rotawirusy ma szczególnie ciężki przebieg u niemowląt poniżej 6. miesiąca życia. Obie szczepionki chronią przed ponad 80 proc. najczęściej występujących w Europie rotawirusów. Nie są jednak refundowane, za pełny cykl szczepienia trzeba z własnej kieszeni zapłacić 600-700 zł.
Trudno uniknąć rotawirusów bo:
*są bardzo zakaźne
*łatwo się przenoszą
*przeżywają na rękach około 4 godzin, a na suchych gładkich powierzchniach nawet do kilku dni
*nie usuwają ich zwykłe środki dezynfekujące, nie wystarcza również mycie rąk wodą z mydłem
*jest wydalany przed wystąpieniem objawów i wiele dni po ich ustąpieniu
Anna Moraniec



One Response to "Uważaj! To nie grypa żołądkowa, ale groźne rotawirusy"