Podpisano umowę na dalsze odmulanie rzeszowskiego zalewu

Prace dotyczące drugiego etapu odmulania zalewu potrwają do końca września 2022 r. Fot. Wit Hadło

Wody Polskie podpisały umowę na drugi etap odmulania rzeszowskiego zalewu, który ma polegać na wydobyciu ponad 580 tys. m sześc. osadów z dna zbiornika. Zadanie warte ponad 55 mln zł zrealizuje firma Transpol Lider, a prace potrwają do końca września 2022 r. Po zakończeniu robót pojemność zbiornika wzrośnie z 600 tys. do aż 1,3 mln m sześc.

Wody Polskie zakończyły postępowanie na realizację drugiej części odmulania rzeszowskiego zalewu na rzece Wisłok. Tzw. duży przetarg obejmował pozostały zakres robót, który rozpocznie się w październiku 2021 r. i będzie dotyczył odmulenia zbiornika na obszarze Natura 2000. Państwowy podmiot musiał jednak dołożyć ok. 16 mln zł, gdyż do przetargu stanęła tylko jedna firma (Transpol Lider), która za swe usługi oczekiwała 55 mln zł. Efekt? – Ostatecznie udało się zabezpieczyć brakujące środki i podpisać umowę z wykonawcą, dzięki czemu ostatni zakres prac potrwa do końca września 2022 r. – informuje Krzysztof Gwizdak, rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie. Drugi etap prac ma polegać na wydobyciu ponad 580 tys. m sześc. osadów z dna zbiornika. Co istotne, po zakończeniu robót pojemność oczyszczonego już zalewu wzrośnie z 600 tys. do 1,3 mln m sześc.

Inwestycja cały czas trwa

Przypomnijmy; obecnie trwa wywożenie osadu z geotub znad Wisłoka, odsysanie mułu z dna zbiornika i usuwanie zakrzaczeń. Ta część inwestycji ruszyła jednak z opóźnieniem, bo jak tłumaczą Wody Polskie, wcześniejszy wykonawca nie wywiązał się z zakresu prac, co poskutkowało zerwaniem umowy. Nowy wykonawca będzie realizował roboty do końca lutego. Później nastąpi przerwa w inwestycji aż do października. Dlaczego? Zgodnie z decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska wiosną i latem trwa okres ochronny fauny i flory.
Czy obecnie, podczas minusowych temperatur na zalewie realizowane są prace refulacyjne? – Utrzymujące się długo niskie temperatury mogą spowodować problem zamarzających przewodów tłocznych. To pewne utrudnienie, lecz takie okoliczności zostały przewidziane zgodnie z decyzją RDOŚ-u – wskazuje Gwizdak. Do sprawy wrócimy.

Kamil Lech

One Response to "Podpisano umowę na dalsze odmulanie rzeszowskiego zalewu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.