
Jesienią ruszyła budowa prawoskrętu z ul. Słowackiego w ul. Szopena w Rzeszowie. Inwestycja ma pozwolić rozładować korki, które tworzą się na wysokości Filharmonii Podkarpackiej. To długo wyczekiwane rozwiązanie, lecz kierowcy alarmują, że prace stanęły w miejscu. – Na terenie budowy nic się nie dzieje, widać tylko barierki ochronne – słyszymy.
Jeszcze jesienią ubiegłego roku władze Rzeszowa wyłoniły firmę (Strabag), która rozpoczęła przebudowę skrzyżowania przy Filharmonii Podkarpackiej. W ramach zadania modernizowany jest odcinek ul. Słowackiego o długości ok. 86 m, odcinek ul. Szopena o długości ok. 80 m oraz powstaje nowy pas ruchu o szerokości 3 m. Ponadto wykonawca przebudowuje zatokę autobusową na ul. Szopena oraz zjazd do Filharmonii Podkarpackiej od strony ul. Słowackiego. Dzięki inwestycji usprawnić się ma ruch na ul. Słowackiego. Od lat na skrzyżowaniu tworzą się sporej wielkości korki. Kierowcy jadący z ul. Słowackiego w lewo mają problem z włączeniem się do ruchu. Wystarczy zaledwie jeden pojazd jadący w tym kierunku, aby zablokował on drogę pozostałym samochodom jadącym w prawo.
Budowa nowych pasów ruchu cieszy więc kierowców, lecz dopytują oni, dlaczego inwestycja trwa tak długo?
– Plac przy skrzyżowaniu rozkopany jest od kilku miesięcy. Ponadto od wielu dni nie widać na nim jakichkolwiek prowadzonych prac – mówią rzeszowianie. Postanowiliśmy dowiedzieć się, kiedy remont drogi się zakończy. – Prace budowlane na tym odcinku trasy realizowane są zgodnie z harmonogramem. Pamiętajmy, że inwestycja to nie tylko ułożenie nawierzchni asfaltowej, ale także montaż instalacji podziemnych – mówi Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa. – Czekamy na lepsze warunki pogodowe, aby wznowić roboty i planujemy, że zakończą się one najprawdopodobniej wiosną – dodaje.
Kamil Lech



8 Responses to "Kiedy skończy się budowa prawoskrętu przy ul. Słowackiego?"