
Pochodząca z Kolbuszowej Dolnej Jaga Drożdż od lat walczy z bezdomnością kotów. Możemy jej za to podziękować, wspierając ją w ogólnopolskim konkursie „Kociarz Roku 2020”. Głosować na panią Jagę możemy tylko dzisiaj na stronie internetowej: cztery-lapy.pl/wybory-kociarza-roku-2020/jaga-drozdz.
Jaga Drożdż jest „matką” czterech kotów: Janusza, Helenki, Irenki i Bożenki. Zwierzakom pomaga od 2008 r. Skupia się głównie na propagowaniu kastracji tych zwierząt. Finansuje zabiegi bezdomniaków, jak i tych, które mają swojego właściciela lub opiekuna.
– Wierzę, że kastracja to jedyny sposób zapobiegania kociej bezdomności oraz zapobiegania niektórym chorobom. Im więcej kotów uda się wykastrować, tym mniej umrze jako niechciane i zbędne – podkreśla pani Jaga. – Oddolnie, powoli zmieniamy koci świat. Powoli, ale na plus dla kotów. Działam na terenie Małopolski, głównie Kraków i okolice, a także Podkarpacia: Przemyśl, Kolbuszowa, Krosno i Stalowa Wola – wylicza. – W 2019 r. pani Jadze udało się opłacić zabiegi dla 47 kotów. W ub.r. sfinansowała 140 zabiegów kastracji, poza tym znaczna część z kociaków została również odrobaczona. Udało się jej również zorganizować akcję „mikołajkową” dla podopiecznych przytuliska dla bezdomnych zwierząt w Kolbuszowej. Czworonogi dostały dary rzeczowe: karmę, smaczki oraz zabawki, koce, ręczniki, akcesoria typu smycze, transporter.
Do głosowania na Jagę Drożdż namawia jej przyjaciółka z Kolbuszowej Dolnej, Sylwia Tęcza: – Koty w jej życiu były chyba od zawsze. Odkąd sięgam pamięcią w jej rodzinnym domu w Kolbuszowej Dolnej zawsze kręciło się ich kilka, a może nawet i kilkanaście. Kiedy była na studiach w Krakowie, jej siostra zaadoptowała pierwszego kota – Zosię i tak się zaczęło. Aktualnie Jaga ma cztery zwierzaki. Każdy posiada jakiś „defekt”, chorobę lub niedomaganie. To efekt tego, że zawsze brała koty po przejściach. – Od zawsze walczy z bezdomnością zwierząt. Szerzy i propaguje wiedzę o korzyściach, jakie w dłuższej perspektywie przynosi ich kastracja. Przez wiele lat była wolontariuszką w krakowskich fundacjach na rzecz kotów. Obecnie prowadzi internetowy bazarek, z którego dochód w całości przekazuje na sterylizację kotów na Podkarpaciu i w Małopolsce, również w dwóch przychodniach weterynaryjnych w Kolbuszowej
– dodaje pani Sylwia.
Paweł Galek


