
Synoptycy zapowiadają ocieplenie, a wraz z nim ostrzegają, że topniejący śnieg może powodować podtopienia i powodzie. – Na bieżąco monitorujemy sytuację i poziom rzek w powiecie sanockim – mówi Super Nowościom Piotr Andrunik, naczelnik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Sanoku.
Synoptycy i hydrolodzy IMGW w najbliższych dniach przewidują znaczne ocieplenie. Dodatnie temperatury mają się pojawić pod koniec tygodnia. – Dodatnie temperatury w połączeniu z prognozowanymi opadami deszczu przyczynią się do szybkiego topnienia pokrywy śnieżnej. Połączenie występowania zjawisk lodowych, opadów deszczu i gwałtownych roztopów stwarza poważne zagrożenie powodziowe – informuje IMGW.
Sytuacja jest monitorowana
Topniejący śnieg i lód może powodować lokalne podtopienia i powodzie. Sytuacja może być szczególnie niebezpieczna w Bieszczadach, gdzie zalega sporo śniegu. Podobnie jest w powiecie sanockim. Rzeki mogą się piętrzyć przez zjawiska lodowe i powstałe w ich skutek zatory. Jak informuje Paweł Andrunik, stan wód w powiecie sanockim jest na bieżąco monitorowany i na razie nie przekracza stanów ostrzegawczych i alarmowych. – Na bieżąco monitorujemy sytuację m.in. poprzez Powiatowy Monitoring Powodziowy i na razie jest ona stabilna – zapewnił nas naczelnik.
Poziom wód w rzekach. San, Osława i Pielnia w powiecie sanockim znajduje się poniżej poziomu ostrzegawczego. – Obserwujemy sytuację w związku z zapowiadanym przez IMGW ociepleniem. Wszystko zależy od tego, jaki będzie miało przebieg. Jeśli nocami temperatura nadal będzie spadać poniżej zera, roztopy będą przebiegać wolniej i wtedy ryzyko wystąpienia podtopień jest mniejsze – wyjaśnia nasz rozmówca.
Strażacy w pogotowiu
W pogotowiu są też strażacy. – Jesteśmy w pogotowiu, mamy zapas worków z piaskiem, funkcjonariusze potwierdzili pełną gotowość do działań, jesteśmy też w stałym kontakcie z jednostkami OSP. Nasi funkcjonariusze na bieżąco monitorują sytuację na rzekach w powiecie sanockim, na razie zagrożenia nie występują – powiedziała nam Anna Kozłowska, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.
W Zagórzu na rzece Osława strażacy sprawdzali możliwość wystąpienia zatoru lodowego. Jak poinformowali, na razie nie ma powodów do obaw.
Martyna Sokołowska


