
„Pielęgniarka pracująca na etacie nie może spać podczas przerwy w pracy, ale może drzemać. Bo przerwę w pracy osoba zatrudniona na etacie może sobie wykorzystać na posiłek, drzemkę lub przeglądanie social mediów”. Tak, w przeciwieństwie do dyrekcji szpitala, uważają sędziowie Sądu Rejonowego w Nowym Targu. A zaczęło się od nocnej kontroli „czuwania” na kilku oddziałach zakopiańskiej lecznicy. Bo choć powszechnie wiadomo, że lekarze i pielęgniarki ucinają sobie w pracy drzemki, szczególnie wtedy, kiedy dyżurują nocą, dyrekcja zakopiańskiego szpitala chciała to potwierdzić, a potem raz na zawsze ukrócić proceder. Kontrola wkroczyła na teren placówki koło godziny trzeciej w nocy (najstarsi górale wiedzą, że nad ranem sen jest najmocniejszy) i ustaliła, że trzy pielęgniarki, o zgrozo, spały zamiast pracować. Zarządzający szpitalem nałożyli więc na grupę pielęgniarek karę upomnienia. Te jednak nie zgodziły się z takim rozwiązaniem i odwołały się do sądu pracy. Powoływały się zaś na regulamin zakopiańskiego szpitala, w którym stało jak byk, że 15 minut przerwy przysługuje pracownikom na spożycie posiłku i uznały, że ten kwadrans zamiast na jedzenie można wykorzystać na sen, bo po nocach zwyczajnie nie jedzą. Ich zdanie kilkanaście dni temu podzielił sąd, uchylając kary nałożone na pracownice i zobowiązując placówkę do pokrycia kosztów procesu. Sąd w uzasadnieniu napisał, że nie można ograniczać pracownikowi 15-minutowej przerwy jedynie do spożywania posiłku. Dodał, że pielęgniarki mogły się na kwadrans położyć, zamknąć oczy, i czuwać – drzemiąc. „Pracownik nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków zawodowych osiem godzin bez przerwy. Tym bardziej lekarz, czy pielęgniarka, o ile nie zaniedbuje pracy, nie cierpią na tym pacjenci, ma prawo wrzucić coś w przerwie na social media, obejrzeć je, a tym bardziej edukować pacjentów”- czytamy. Według radców prawnych, jeszcze więcej wolno na tzw. dyżurze medycznym. Wówczas nie muszą cały czas wykonywać swoich obowiązków, ale „tylko gdy zajdzie potrzeba, bo na oddziale coś dzieje się z pacjentem”. Dyżury medyczne personel pełni z reguły nie na podstawie umowy o pracę, ale umów cywilno-prawnych. Może więc podczas nich spać, byle czuwał! Z moich ostatnich doświadczeń z rzeszowskim szpitalem wynika, że wszyscy pełnią tylko dyżury medyczne.
Redaktor Anna Moraniec



6 Responses to "Pracownik szpitala może spać, byle czuwał!"