
Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie odstąpił od umowy z konsorcjum rzeszowskich spółek MPDiM i Wolmost, zgodnie z którą konsorcjum było zobowiązane zaprojektować i wybudować nowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 886, łączący rondo Beksińskiego z obwodnicą Sanoka.
– Odstąpienie nastąpiło z przyczyn pozostających po stronie konsorcjum. Sposób i tempo realizacji inwestycji, a także wysuwane przez konsorcjum roszczenia finansowe i terminowe nie rokują skutecznego zakończenia i rozliczenia projektu – skomentowała dla Super Nowości Aldona Gujda, rzecznik prasowy Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie.
Konsorcjum zostało też obciążone karą umowną w wysokości ponad dwa milionów złotych.
Jak informuje dalej rzeczniczka, pomimo uzyskania przez wykonawcę decyzji zezwalającej na realizację inwestycji w lutym 2020 roku zaawansowanie robót kształtuje się na poziomie zaledwie dziewięciu procent, a dokumentacja wykonawcza inwestycji wciąż nie jest kompletna. – Działania podejmowane od kilku miesięcy przez konsorcjum nie pozostawiają wątpliwości co do braku woli zrealizowania kontraktu – dodaje nasza rozmówczyni.
Odstąpienie od umowy z konsorcjum spółek MPDiM i Wolmost nie oznacza rezygnacji z budowy łącznika, jednak, jak informuje Aldona Gujda, wiąże się z wydłużeniem terminu zakończenia budowy.
Po przeprowadzeniu inwentaryzacji i przejęciu placu budowy PZDW ogłosi przetarg na dokończenie inwestycji.
Inwestycja zyskała dofinansowanie z unijnych fundusz w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego. Budowa łącznika musi zakończyć się przed 31 grudnia 2023 roku.
Martyna Sokołowska



One Response to "Co dalej z łącznikiem do obwodnicy Sanoka?"