Rozpoczęły się próbne matury

Na dziś rano zaplanowano egzamin próbny z matematyki na poziomie podstawowym, a po południu z historii muzyki i filozofii.
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

„Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza, „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego, bądź wiersz Bolesława Leśmiana to lektury, na podstawie których maturzyści musieli napisać wypracowanie. Wczoraj
– od języka polskiego rozpoczęli oni serię próbnych egzaminów dojrzałości, która potrwa do 16 marca. Dziś czeka na nich matematyka (poziom podstawowy), a także historia muzyki i filozofia (poziom rozszerzony). Udział szkół w próbnej maturze jest dobrowolny.

– Uczestniczymy w nich, bo oczekiwali tego uczniowie i rodzice. Mamy wielu maturzystów, bo ponad 350, a frekwencja była bardzo duża. Nie dotarły nieliczne osoby, ale tylko w szczególnych przypadkach np. podejrzenia koronawirusa. Zalecałem, żeby zostali w domu i rozwiązali test online
– mówi Andrzej Szymanek, dyrektor II LO w Rzeszowie.
Z powodu sytuacji epidemicznej sprawdziany odbywają się w reżimie sanitarnym. Wytyczne są zbliżone do tych, które obowiązywały w ubiegłym roku podczas egzaminów maturalnych. Na egzamin może przyjść wyłącznie osoba zdrowa, bez objawów koronawirusa, a na terenie szkoły obowiązuje zakrywanie ust i nosa maseczką. Można ją zdjąć po zajęciu miejsca w sali. – Mamy doświadczenie z maja. Opracowaliśmy pewne zasady. Oczywiście wcześniej informowaliśmy uczniów, jak mają się zachować, którymi drzwiami wchodzić do szkoły, o jakiej porze. Nadal obowiązują maseczki, dystans, czy dezynfekcja rąk – wylicza dyr. Szymanek.

Ma być łatwiej

Wielomiesięczna nauka online nie ułatwiła przyszłym abiturientom przygotowań. Pomóc mają zmiany w wymaganiach egzaminacyjnych. W tym roku maturzysta musi przystąpić do egzaminów pisemnych z: języka polskiego, matematyki oraz języka obcego nowożytnego. Zrezygnowano za to z obligatoryjnego dotąd jednego przedmiotu do wyboru, a także egzaminów ustnych.
– Rozporządzenie z 16 grudnia ograniczyło część materiału na egzaminie maturalnym. Testy, które zaproponowała komisja egzaminacyjna uwzględniła te zmiany. Uczniowie mieli w ręce arkusz podobny do tego, jaki pojawi się w maju – tłumaczy dyrektor II LO w Rzeszowie. – Myślę, że taki egzamin jest potrzebny, bo daje uczniowi możliwość sprawdzenia, gdzie ma braki. Na 2 miesiące przed właściwą maturą może wiele rzeczy jeszcze skorygować – zauważa.

Postawiły na Mickiewicza

Co mówią sami maturzyści? – Nie brałam nawet pod uwagę, że nie podejdę do próbnej matury. Wcześniej nie mieliśmy jakiejkolwiek styczności z egzaminem w takich warunkach, więc chciałam się przekonać, jak on wygląda – tłumaczy Julia, uczennica II Liceum Ogólnokształcącego w Łańcucie. Szczególne zasady sanitarne nie spowodowały u młodych ludzi większego stresu. – Najgorzej było w marcu ubiegłego roku. Wydaje mi się, że już na tyle długo żyjemy w stanie pandemii, że to było naturalne, iż musieliśmy mieć maseczki, zdezynfekować ręce, itd. Byliśmy na to nastawieni – tłumaczy.
A jak zdający oceniają poziom trudności zadań z języka polskiego? – Moim zdaniem, egzamin nie był zbyt trudny, ale na pewno trzeba było trochę pomyśleć – stwierdza Julka. – Musieliśmy skupić się na czytaniu tekstu ze zrozumieniem, ale kiedy wyszłyśmy z sali, miałyśmy pozytywne odczucia – dopowiada Ola, jej koleżanka.
Maturzyści musieli też napisać wypracowanie. Do wyboru mieli trzy tematy. Jeden dotyczył epopei Mickiewicza, drugi powieści Żeromskiego i brzmiał: „Czy sztuka może przynieść odpowiedzi na pytania o kondycję ludzką? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do fragmentu „Ludzi bezdomnych” oraz wybranych tekstów kultury”. Ostatni był interpretacją wiersza Leśmiana pt. „Z lat dziecięcych”.
Julia i Aleksandra postawiły na pierwszy: „Jak wybory człowieka wpływają na jego życie? – Mieliśmy fragment tekstu, ale trzeba było odwołać się również do całego utworu „Pana Tadeusza” oraz wybranego tekstu kultury. Ten temat był chyba najprostszy. Wiadomo, że jeśli ktoś nie znał treści lektury, mógł mieć problem, ale my nie miałyśmy – śmieje się Ola.
Po wczorajszym dniu są też bogatsze o doświadczania.
– Czuję się pewniej, bo wiem, na czym stoję i nad czym muszę jeszcze popracować. Poza tym mam świadomość tego, co mnie czeka – przekonuje Ola.
Dziewczyny liczą, że w przeciwieństwie do ubiegłego roku, tym razem nic nie stanie na przeszkodzie, by egzaminy dojrzałości odbyły się w tradycyjnym terminie. – Wolałabym przystąpić do nich w maju. Rok temu maturzyści czuli się niepewnie, ponieważ dowiadywali się wszystkiego z dnia na dzień. Ostatnie dni przygotowań były dla nich trudne. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie przesunięć – wyznaje Ola.
Na razie na uczennice łańcuckiego liceum czekają kolejne egzaminy próbne. Dziś zmierzą się z królową nauk na poziomie podstawowym. A maturalny maraton potrwa jeszcze do 16 marca.

Wioletta Kruk

2 Responses to "Rozpoczęły się próbne matury"

Leave a Reply

Your email address will not be published.