Kończą centrum wspinaczkowe

Ściana wspinaczkowa w Tarnobrzegu będzie miała 18 metrów wysokości. Powinna być więc atrakcyjna nie tylko dla amatorów,
ale i dla profesjonalistów. Fot. Bogdan Myśliwiec

Pieniądze są, umowa podpisana, a firma wyłoniona do wykończenia i wyposażenia ścianki wspinaczkowej już rozpoczęła prace. Ukończenie tarnobrzeskiego centrum wspinaczkowego, które w stanie surowym powstało już 3 lata temu, nareszcie staje się faktem.

Śmiałe założenia, by w Tarnobrzegu powstało profesjonalne centrum sportów wspinaczkowych przed laty nie dźwignął budżet miasta, nie wystarano się na ten cel także o pieniędze z zewnątrz. Aż do teraz. – Ściankę możemy finalizować dzięki bezzwrotnej dotacji z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Z otrzymanych ponad 7 milionów złotych blisko 2 miliony zarezerwowaliśmy właśnie na ten cel – mówi Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega. Przed kilkoma dniami pomiędzy miastem a wykonawcą prac z Gdańska podpisano umowę, a prace się rozpoczęły. To oznacza jedno
– wybudowana przed trzema laty ścianka wspinaczkowa, a raczej konstrukcja w stanie surowym, jako zwycięski projekt z budżetu obywatelskiego z 2016 r., nareszcie doczeka się finalizacji.
Rozpoczęty właśnie drugi etap realizacji inwestycji obejmuje m.in. prace budowlane głównie wewnątrz obiektu, ale i wykończenie na zewnątrz, wykonanie podłóg, zaplecza szatniowo-sanitarnego, montaż elementów wspinaczkowych. Prace powinny zakończyć się w połowie czerwca tego roku.
Pomysłodawca projektu budowy centrum wspinaczkowego Arkadiusz Błasiak zakładał, że powstanie ono w niewykorzystanym budynku przy starej odkrytej pływalni przy ul. 1 Maja w Tarnobrzegu. Taką koncepcję forsował w trakcie akcji promującej projekt i to ten budynek był ujęty w kosztorysie inwestycji. Gdy pomysł budowy centrum wygrał w głosowaniu w ramach budżetu obywatelskiego, urzędnicy na czele z ówczesnym prezydentem Grzegorzem Kiełbem zaczęli mieć wątpliwości, czy warto inwestować w zniszczony i niedostosowany do centrum budynek, czy też lepiej znaleźć dla centrum nową lokalizację i zbudować je od podstaw. Taka też zapadła ostatecznie decyzja.
Projekt budynku centrum przygotowali na zlecenie Urzędu Miasta Tarnobrzega projektanci z Krakowa, którzy sami się wspinają. Budynek o futurystycznej bryle zlokalizowali obok Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Obrys budynku ma 10 na 10 metrów i 20 metrów wysokości. Sama ściana do wspinania, która będzie znajdowała się wewnątrz budowli, będzie mieć 18 metrów wysokości i będzie jedną z najwyższych ścian w tej części Polski. Na suficie centrum zaprojektowano tzw. świetlik, który zapewnia naturalne oświetlenie ścianki, dodatkowo wspomagane przez sztuczne iluminacje. Miejsce dla widowni tak rozplanowano, aby było możliwie korzystnie oświetlone światłem dziennym.
– Jak mówią znawcy tematu, 18-
-metrowej ścianki do wspinaczki rekreacyjnej i ekspresowej zazdrościć nam będą miłośnicy tego sportu z całego kraju – zapewnia Wojciech Lis, rzecznik Urzędu Miasta Tarnobrzega.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.