
Do 12 lat więzienia grozi 32-latkowi z Brzozowa, który pod wpływem alkoholu miał grozić swojej matce siekierą, a w mieszkaniu uprawiać i trzymać marihuanę. Pijany agresor i narkotykowy recydywista miał też grozić i naruszyć nietykalność cielesną interweniujących policjantów.
Do zdarzenia doszło w jednym z domów w Brzozowie. Wystraszona kobieta wezwała policję, bo jej pijany syn groził jej siekierą. – Pod wskazanym adresem policjanci zastali pijanego 32-letniego mężczyznę. Podczas interwencji mundurowi ujawnili sadzonki konopi indyjskich – relacjonuje Monika Dereń, rzecznik prasowy brzozowskiej policji. Jak informuje rzecznik, mężczyzna w trakcie zatrzymania zachowywał się agresywnie, groził policjantom, znieważał oraz naruszył ich nietykalność cielesną. Agresywny 32-latek trafił do policyjnego aresztu.
Podczas przeszukania domu policjanci zabezpieczyli 29 sadzonek konopi indyjskich i 205 g suszu roślinnego oraz ujawnili przyrządy służące do wytwarzania środków odurzających oraz siekierę, którą mężczyzna groził swojej matce. Jak ustalono, 32-latek był już notowany przez policję i w przeszłości karany za przestępstwa narkotykowe.
Mężczyzna został już przesłuchany. Usłyszał zarzuty znęcania się nad matką, znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz zmuszania ich do zaniechania prawnej czynności. Dodatkowo usłyszał zarzuty posiadania i uprawy narkotyków, a także posiadania przyrządów służących do wytwarzania środków odurzających – informuje Monika Dereń.
32-latkowi grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności. W czwartek Sąd Rejonowy w Brzozowie zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
Postępowanie przygotowawcze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Brzozowie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie.
ms


