
W imieniu gminy przed sądem stawili się wójt Tuszowa
Narodowego Andrzej Głaz i radca prawny Jerzy Pasieka.
Fot. Bogdan Myśliwiec
W poniedziałek w tarnobrzeskim sądzie odbyło się posiedzenie pojednawcze pomiędzy gminą Tuszów Narodowy (pow. mielecki), a Bartem Staszewskim, aktywistą LGBT, który w ubiegłym roku umieścił pod znakiem drogowym z nazwą tej miejscowości tabliczkę „Strefa wolna od LGBT” i zrobione z nią zdjęcie upublicznił w Internecie.
Posiedzenie dotyczące naruszenia dóbr osobistych gminy było niejawne. Aktywista nie przybył do sądu, ale reprezentował go mecenas Bartosz Przeciechowski. Stronę pozywającą reprezentował wójt gminy Tuszów Narodowy Andrzej Głaz, który stawił się wraz z pełnomocnikiem, radcą prawnym Jerzym Pasieką. Spotkanie stron przed sądem za zamkniętymi drzwiami trwało około 45 minut i zakończyło się propozycją mediacji.
Przeprosiny i sprostowanie
W pozwie Gmina Tuszów Narodowy domaga się od Bartosza Staszewskiego przeprosin oraz zamieszczenia sprostowania we wszystkich w mediach, w których pojawiła się informacja o „strefie wolnej od LGBT” w odniesieniu do tej miejscowości. Po wyjściu z sali rozpraw wójt Andrzej Głaz nie chciał komentować niejawnego posiedzenia, ale przyznał, że: – Być może zostanie wszczęte postępowanie mediacyjne, ponieważ strony uznały, że istnieje taka możliwość – przyznał samorządowiec. Poproszony o komentarz mocodawca aktywisty stwierdził, że: – Sąd widzi w żądaniu pozwu pewne okoliczności niesporne, mianowicie to, że pan Staszewski zawiesił konkretną tablicę w konkretnym miejscu. Natomiast ze strony sądu pojawiło się pytanie, czy strony chcą i będą mogły spróbować mediacji, której celem byłoby zamknięcie sprawy bez wyroku, tylko w formie ugodowej, pojednawczej – wyjaśnił mecenas Bartosz Przeciechowski, pełnomocnik Barta Staszewskiego. Pełnomocnik aktywisty LGBT przyznał, że nie wyklucza takiej możliwości, gdyż „intencją pana Staszewskiego nie było wchodzenie w jakiś spór, czy jakiegoś rodzaju dyskusje przeciwko gminie, tylko w stosunku do konkretnego aktu prawnego, podjętej uchwały i komentowanie jej”.
Mają trzy tygodnie
Przypomnijmy; 29 lipca 2020 r. Bart Staszewski zamieścił na swoich profilach w mediach społecznościowych zdjęcie znaku drogowego z nazwą miejscowości Tuszów Narodowy z umieszczoną pod nim tabliczką przypominającą urzędniczy znak z wielojęzycznym napisem „Strefa wolna od LGBT”. Zdjęcie takie ukazało się też na stronie prowadzonej przez Staszewskiego lgbtfreezones.pl. Akcja Staszewskiego była reakcją na decyzję radnych gminy Tuszów Narodowy, którzy 29 marca 2019 r. uchwalili stanowisko Rady Gminy Tuszów Narodowy w sprawie powstrzymania ideologii LGBT+. W stanowisku tym rajcy wyrazili „przywiązanie do tradycyjnych wartości oraz wolę wychowywania dzieci zgodnie z wolą rodziców, bez wpływów politycznej poprawności. Władze gminy Tuszów zdecydowanie podkreślają, że przy przyjętym stanowisku nie ma mowy o jakichkolwiek przejawach dyskryminacji kogokolwiek, ani też wykluczania kogoś ze społeczności”.
Strony mają trzy tygodnie na przekazanie sądowi informacji, przed kim odbędzie się mediacja.
mrok



8 Responses to "Gmina gotowa na mediacje z aktywistą LGBT"