Duchowni proszą o modlitwę, nie powiadamiając wiernych o zagrożeniu

W środę przeprowadzono dezynfekcję i ozonowanie kościoła oraz budynków parafii pw. św. Józefa Kalasancjusza w Rzeszowie. Fot OSP Rzeszów-Słocina

Z nieoficjalnych informacji Onetu.pl wynika, że stan proboszcza jest poważny. Do tej pory na stronie parafii św. Trójcy nie pojawiła się jednak informacja o tym, że ksiądz Stanisław Grzyb jest zakażony, co jest praktykowane w takich przypadkach, aby ostrzec wiernych, którzy mieli z nim kontakt, ostatnio np. w kościele Pijarów w Rzeszowie.

O kościele w Czudcu było ostatnio dość głośno (na początku marca), za sprawą jednego z wiernych, który zawiadomił policję o notorycznym przekraczaniu dopuszczalnej liczby wiernych na mszach. Spotkało go za to mnóstwo nieprzyjemności. Modlono się za niego w trakcie mszy, duchowni oskarżyli go także o celowe działania, zmierzające do zamknięcia świątyni. Jeden z wiernych groził mu nawet w trakcie mszy świętej, pobiciem.
Co jakiś czas informuje się o kolejnych zakażeniach wśród duchownych, a pomimo bardzo złej sytuacji pandemicznej w kraju, kościoły nadal nie są zamykane. Nawet w sytuacji, gdy do ministra zdrowia dochodzą informacje o łamaniu obostrzeń w świątyniach. Ostatecznie rząd tylko zaostrzył limit wiernych w świątyniach – 1 osoba na 20 mkw.
W czwartek (25 marca) podczas konferencji w KPRM minister zdrowia pytany „dlaczego boi się braku przestrzegania obostrzeń np. w sklepach meblarskich, a nie widzi tego problemu w przypadku kościołów”, powiedział: – W kościołach mamy możliwość przebywania 1 osoby na 20 mkw., standardy są zatem takie same, jak w sklepach o powierzchni powyżej 100 mkw. To pokazuje, że nikogo ani nie wyróżniamy, ani nie dyskryminujemy. – Głównym wyzwaniem jest teraz przestrzeganie reguł. Do egzekwowania tych zasad zobowiązała się strona kościelna – zaznaczył.
Natomiast w środę w godzinach popołudniowych 3 druhów z OSP Rzeszów-Słocina przeprowadziło dezynfekcję i ozonowanie kościoła oraz budynków parafii pw. św. Józefa Kalasancjusza w Rzeszowie.
am

6 Responses to "Duchowni proszą o modlitwę, nie powiadamiając wiernych o zagrożeniu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.