Pieszo do pacjenta

Zdjęcia z niecodziennej akcji ratowników medycznych można zobaczyć w Internecie. Pacjenta na szczęście udało się bezpiecznie i na czas przetransportować do szpitala. Fot. Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe SP ZOZ w Sanoku/Facebook.com

Aby dotrzeć do pacjenta, zespół ratownictwa medycznego z Lutowisk musiał pieszo pokonać setki metrów poprzez pastwiska, pola i łąki, bo nie było drogi, po której do pacjenta mogłaby dojechać karetka.

Ratownicy Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Sanoku, pracujący na co dzień w Bieszczadach, przyzwyczajeni są do pracy w trudnych warunkach. W listopadzie ubiegłego roku pisaliśmy o załogach, które aby w zimie dotrzeć do pacjentów, w karetkach, oprócz sprzętu ratującego życie, wożą łopaty i odśnieżają zasypane śniegiem drogi. Fundusze na zakup wozu z napędem na cztery koła, który poradzi sobie w trudnym, górzystym terenie i pomoże im szybciej dotrzeć do pacjentów, zbierali za pośrednictwem Internetu. Wóz udało się kupić dzięki rządowej dotacji, ale w Bieszczadach są też miejsca, do których nie sposób dojechać nawet ambulansem.
Taka sytuacja miała miejsce w miniony wtorek nad ranem w Lutowiskach, a jej przebieg w mediach społecznościowych relacjonują ratownicy pogotowia ratunkowego ze stacji w Lutowiskach. Okazało się, że część trasy do pacjenta muszą pokonać pieszo, bo do jego domu nie prowadzi żadna droga dojazdowa. – Jadąc kilka kilometrów drogą leśną zwaną „stokówką” dojechaliśmy do miejsca, gdzie zostawiliśmy nasz ambulans i dalszą część trasy do pacjenta pokonaliśmy na piechotę przechodząc przez pastwiska, łąki i ruiny dawnych zabudowań – relacjonują ratownicy.
W drodze powrotnej ratownicy otrzymali pomoc od jednego z mieszkańców, który zaoferował mi podwózkę do karetki pojazdem, który jako jedyny poradził sobie w trudnym terenie.
Dalej już karetką pacjent został bezpiecznie przetransportowany do szpitala. – Bieszczady to nie tylko piękne połoniny, szlaki turystyczne czy zapierające dech w piersiach widoki. To przede wszystkim ludzie, którzy tworzą wyjątkowy klimat tego wspaniałego, a jednocześnie dzikiego zakątka Polski – skomentowali akcję ratownicy.

Martyna Sokołowska

2 Responses to "Pieszo do pacjenta"

Leave a Reply

Your email address will not be published.