
Projekt uchwały „Tak dla rodziny, nie dla gender” przygotowany przez skrajnie konserwatywne Ordo Iuris został skierowany do prac w sejmowych komisjach. Dokument już w pierwszy artykule zakłada wypowiedzenie międzynarodowej konwencji antyprzemocowej, która zobowiązuje państwo do walki z przemocą i dyskryminacją kobiet
i dziewczynek.
„Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”, czyli tzw. konwencja stambulska to międzynarodowy dokument, który zobowiązuje kraje, które ją ratyfikowały, do zapewnienia ochrony osobom doświadczającym przemocy domowej w każdej formie – fizycznej, psychicznej, seksualnej czy ekonomicznej.
Oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem kobiet i mężczyzn, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze. Chroni przede wszystkim kobiety i dziewczynki, bo statystycznie to one najczęściej doświadczają przemocy.
Prawica chce wypowiedzenia Konwencji, projekt uchwały w komisjach
Projekt „Tak dla rodziny, nie dla gender”| przygotowany przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” zakłada wypowiedzenie tzw. konwencji stambulskiej oraz zobowiązanie rządu do opracowania międzynarodowej konwencji praw rodziny. Opozycja chciała odrzucenia projektu, prawica skierowania go niezwłocznie do kolejnego czytania. Sejm oba wnioski odrzucił i skierował projekt uchwały do prac w komisjach sprawiedliwości i praw człowieka oraz spraw zagranicznych.
„To zezwolenie na przemoc domową”
Wyniki głosowania w mocnych słowach skomentowała posłanka Barbara Nowacka, przewodnicząca Inicjatywy Polskiej. – To co przed chwileczką państwo żeście przyjęli do procedowania, to zezwolenie na przemoc domową, to zielone światło dla oprawców, to przyzwolenie na wymówienie umowy międzynarodowej, która chroni ofiary przemocy – powiedziała Nowacka w Sejmie.
Przed głosowaniem posłowie wnioskujący o odrzucenie projektu podnieśli w geście protestu czerwone tabliczki z napisem “nie dla legalizacji przemocy domowej”, co prowadzący obrady wicemarszałek z PiS Ryszard Terlecki skomentował „zawsze się można trochę powygłupiać”.
Rada Konsultacyjna OSK apeluje do prezydenta i premiera
Głos w sprawie zajęli także m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, Fundacja Feminoteka, Centrum Praw Kobiet oraz Rada Konsultacyjna przy Strajku Kobiet, która w przeddzień głosowania skierowała list do prezydenta, premiera oraz parlamentarzystów i parlamentarzystek. Sprzeciwia się w nim wypowiedzeniu konwencji stambulskiej, apeluje o stanie na straży i pełne wdrożenie jej zapisów oraz niedopuszczenie do wypowiedzenia dokumentu. Sprzeciwia się także przyjęciu aktu prawnego przygotowanego przez Ordo Iuris zastępującego konwencję. – Przemoc wobec kobiet i przemoc domowa nie mogą być dłużej uważane za sprawy prywatne i pozbawione kompleksowej pomocy ze strony państwa. Podpisana przez Polskę i 44 kraje oraz Unię Europejską konwencja daje ramy do stworzenia Europy wolnej od przemocy i umożliwia zacieśnienie międzynarodowej współpracy organizacjom i instytucjom władzy wykonawczej w obszarze zintegrowanej pomocy i przeciwdziałaniu przemocy – czytamy w liście.
Konwencja w TK
Konwencją stambulską zajmuje się też Trybunał Konstytucyjny. W lipcu ubiegłego roku premier Mateusz Morawiecki skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności konwencji z polską konstytucją.
Konwencja stambulska została opracowana i udostępniona do podpisania przez Radę Europy w 2011 roku. Do 2020 r. została ona podpisana przez 45 państw oraz Unię Europejską, Polska ratyfikowała dokument w 2015 roku. 20 marca Turcja, która w 2012 roku jako pierwsza podpisała dokument, wypowiedziała konwencję.
Martyna Sokołowska



16 Responses to "„Nie dla przemocy domowej”"