
więcej płacimy za: ser, mleko, pieczywo czy cytrusy. Fot. Archiwum
Droższy chleb, mleko i niektóre warzywa – tak będą wyglądać tegoroczne zakupy na święta wielkanocne. Jak informuje BNP Paribas, sery i twarogi mogą kosztować o ok. 2,5 proc. więcej niż przed rokiem, mleko o 3,5 proc., a chleb o 7 proc. Wpływ na wartość produktów mają m.in. rosnące ceny ropy, droższy prąd
i słaby kurs złotego.
Święta wielkanocne to sporo radości i spotkań rodzinnych, ale także wydatki dla każdego gospodarstwa domowego. W ostatnich latach ceny produktów żywnościowych stale rosły i podobnie będzie w tym roku. Odnotowujemy wysoką inflację oraz popyt na towary, przez co stawki regularnie pną się w górę. Niedawno Eurostat przekazał, że najwyższą inflację w całej Unii Europejskiej w lutym odnotowano …w Polsce (3,6 proc.).
Ile więc w tym roku zapłacimy za standardowy koszyk wielkanocny i produkty potrzebne do przygotowania świąt? O analizę sytuacji pokusił się Bank BNP Paribas. Ceny żywności mogą być średnio wyższe o ok. 1,5 proc. niż przed rokiem. Co podrożało? Sery i twarogi o 2,5 proc. oraz mleko o 3,5 proc. Podskoczyły także ceny mąki i cukru (odpowiednio o 5 i 4 proc.) oraz pieczywa o około 7 proc. Miłośnicy cytrusów również sięgną głębiej do portfela (wzrost o 3,5 proc.), podobnie jak i marchewki (wzrost o 3 proc.). Niektóre produkty potaniały. Mniej zapłacimy za jajka (o 2 proc.) czy za cebulę (o 19 proc.).
Ceny paliw w górę
Wpływ na ceny produktów ma inflacja. Eksperci wskazują także na stawki ropy na światowym rynku i wciąż słaby kurs złotego. W ocenie Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, ceny kształtują wysokie rachunki. – W tym roku do najważniejszych czynników wpływających na podwyżki cen żywności należą: wzrost cen energii elektrycznej czy wynagrodzeń, a także wprowadzenie podatku od sprzedaży detalicznej oraz tzw. podatku cukrowego – mówi Adam Śmietanka, analityk CASE. Jak informuje fundacja naukowa, cena napojów słodzonych w ciągu 12 miesięcy wzrosła średnio o 5,1 proc.
Kamil Lech


