Pożegnali księcia Filipa

Trumna przykryta była osobistą książęcą flagą. Umieszczono na niej marynarską czapkę i szablę księcia oraz wiązankę kwiatów wybranych przez królową. Fot. Fot. The Royal Family

Brytyjska rodzina królewska i Brytyjczycy pożegnali w minioną sobotę Filipa Mountbattena, księcia Edynburga. Mąż Elżbiety II miał 99 lat i spoczął w krypcie kaplicy św. Jerzego w Windsorze. Msza św. pogrzebowa trwała około 50 minut. Transmisję nabożeństwa śledziły za pośrednictwem mediów miliony widzów na całym świecie.

Uroczystości pogrzebowe męża królowej Elżbiety II ze względu na epidemiczne obostrzenia i na życzenie zmarłego miały charakter prywatny. Uczestniczyło w nich zaledwie 30 osób. Byli wśród nich najbliżsi członkowie rodziny królewskiej z królową i dziećmi pary królewskiej na czele. Ceremonia rozpoczęła się przed godz. 15 (16 czasu polskiego) od przeniesienia trumny z ciałem księcia Filipa z prywatnej kaplicy zamku Windsor na samochód, którym przewieziono ją do kaplicy św. Jerzego. W kondukcie za trumną przeszło pieszo czworo dzieci Filipa: Karol, Anna, Andrzej i Edward, a także trzech jego wnuków: William, Harry i Peter Philips, a także zięć Timothy Lawrance, kuzyn Dawid Armstrong – Jones oraz inne osoby. W kondukcie żałobnym nie szła królowa Elżbieta. Do kaplicy podjechała bentleyem, przed wejściem dołączyła do arcybiskupa Canterbury Justina Welby’ego.
Trumna przykryta była osobistą książęcą flagą. Umieszczono na niej marynarską czapkę i szablę księcia oraz wiązankę kwiatów wybranych przez królową. Ciało zmarłego 9 kwietnia księcia Filipa spoczęło w wełnianej trumnie wykonanej przez firmę AW Hainsworth z Leeds.
Msza św. pogrzebowa trwała około 50 minut. Na zakończenie ceremonii chór odśpiewał „God Save the Queen”, a królewska rodzina opuściła kaplicę w towarzystwie dziekana Windsoru i arcybiskupa Canterbury.
Obserwujący uroczystości pogrzebowe oraz komentatorzy medialnych transmisji ceremoniału zwracali uwagę na każdy szczegół ubioru, gesty, zachowanie, a nawet wszelkie przedmioty, które znalazły się w kadrze kamer relacjonujących wydarzenie. Znawcy brytyjskiej rodziny królewskiej oceniają, że królowa była bardzo poruszona podczas ostatniego pożegnania księcia Filipa. Małżonkowie, których losy znają ludzie na całym świecie, przeżyli razem „na świeczniku” blisko 74 lata. To on przekazał Elżbiecie wiadomość o śmierci jej ojca, króla Jerzego, po którym młodziutka wówczas księżniczka przejęła obowiązki trwające do dziś.

mrok

5 Responses to "Pożegnali księcia Filipa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.