
22 mln zł to koszt przebudowy Podziemnej Trasy Turystycznej w Rzeszowie. Rewitalizacja piwnic, które mają zostać naszpikowane interaktywnymi ekspozycjami, ma zakończy się już w maju. Niedługo później mieszkańcy będą mogli je zwiedzać. O ile oczywiście pozwolą na to obostrzenia związane z pandemią koronawirusa.
Kilka lat tam ówczesny prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc podjął decyzję o potrzebie przebudowy Podziemnej Trasy Turystycznej w Rzeszowie. Powód? Obiekt z roku na rok cieszył się coraz mniejszym zainteresowaniem, a wszystko przez brak multimedialnego wyposażenia oraz interaktywnych rozwiązań. Remont ruszył 7 stycznia 2020 r. i tego dnia trasa została także całkowicie wyłączona z funkcjonowania. Inwestycja miała pierwotnie zakończyć się pod koniec listopada 2020 r., lecz termin ten przesunięto na luty 2021 r. Także i ta data nie wypaliła (powodem miała być pandemia koronawirusa), a ratusz poinformował, że obiekt będzie gotowy na przełomie kwietnia i maja. Jak więc dziś, po wielu miesiącach, wygląda sytuacja? – Prace budowlane nadal trwają i niewykluczone, że zostaną przedłużone. Wynika to z tego, że w płycie rynku znajduje się nieszczelność, przez którą z jego nawierzchni spływa woda do piwnic – mówi Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa.
– Chcielibyśmy zakończyć inwestycję w maju, lecz trudno dziś przewidzieć, czy rzeczywiście do tego dojdzie – dodaje.
Dotykowo i dźwiękowo
Rzeszowskie piwnice mają stać się obiektem multimedialnym. Zwiedzający będą bohaterami interaktywnej opowieści o historii miasta. Turyści usłyszą głos narratorów, w role których wcielą się m.in. Jan Pakosławic czy Mikołaj Spytek Ligęza. Ponadto będą uczestniczyć w rozwiązywaniu zagadek. Przy oglądaniu historii wielkiego pożaru miasta z 1681 r., słychać będzie trzask palonego drewna, a specjalne urządzenia rozpylą sztuczny dym.
Przed wejściem do piwnic powstanie „skwer kultury”, czyli miejsce wydarzeń kulturalnych i artystycznych, a także przestrzeń edukacyjna z mediateką i Virtual Labem. Skwer kultury wyposażony zostanie m.in. w posadzkę ledową, mobilną scenę i interaktywną studnię z efektami świetlno-dźwiękowymi. Łącznie powstać ma kilka stref ekspozycyjnych. Koszt zadania? 22 mln zł.
Kamil Lech



4 Responses to "Rzeszowskie piwnice"